W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na temat cookies tutaj.
K R Ó L O W A     P O M O R Z A     Z A C H O D N I E G O
Aktualności
Informacje
Dokumenty
Liga
Rezerwy
Juniorzy
Historia
Multimedia
Galeria
Kibice
Linki
Button12
Kontakt
Sponsorzy
Biało-niebieskie miasto
Patronat Medialny
Inne

Aktualności


Czwartek, 17 kwietnia 2014
Sędzia meczu Floty z Puszczą
Dreschel po raz trzeci

W sobotę Flota podejmie Puszczę Niepołomice (początek o godz. 15). Arbitrem tego spotkania będzie Paweł Dreschel z Gdańska.
O pracy sędziego możemy trochę napisać, gdyż w tym sezonie prowadził mecze Floty już dwa razy. Najpierw na inaugurację z GKS Katowice (1-0), a potem w zakończonym remisem 1-1 starciu z Sandecją Nowy Sącz. W obu tych meczach Dreschel nie podyktował rzutu karnego i nie pokazał czerwonej kartki.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Środa, 16 kwietnia 2014
Grają juniorzy
Pokonać sąsiada

Juniorzy starsi Floty rozegrają jutro, w czwartek, kolejny mecz. W ramach rozgrywek wojewódzkiej ligi juniorów podejmą Akademię Piłkarską Szczecinek. Spotkanie rozpocznie się o godz. 11 na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Matejki.
Oba zespoły są sąsiadami w tabeli - Flota jest szósta, a Akademia siódma. W pierwszym meczu obu drużyn w Szczecinku wygrali rywale 1-0.
- Zagramy bez Mateusza Marynowskiego oraz Dawida Siemki, którzy w ostatnim meczu otrzymali czerwone kartki - mówi trener naszych juniorów, Adam Kulbacki. - Mamy też problem z bramkarzem. Ale liczę wciąż na taką walkę, jaką zespół pokazał w ostatnim spotkaniu z SALOSem Szczecin. No i mam nadzieje, że juniorzy młodsi, którzy zastąpią starszych kolegów, spiszą się na medal.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Środa, 16 kwietnia 2014
Goalkeeper UEFA A

Jest to kurs kształcenia trenerów bramkarzy w Szkole Trenerów PZPN przy Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej. Wśród 16 uczestników jest nasz trener Robert Mioduszewski. Na wykład inauguracyjny przyjechał Pat Bonner, były bramkarz Celticu Glasgow, który dziś dzieli się swoim doświadczeniem i wiedzą. Warto wspomnieć, że takie szkolenia od niedawna przeprowadzane były m.in. w Danii, Norwegii i Szkocji a teraz w Polsce. Nasz trener zapytany o szkolenie odpowiedział: - Jest ono na bardzo wysokim poziomie, pod patronatem UEFA. Nie łatwo było się na ten kurs dostać i czuję się zaszczycony, że znalazłem się w tak elitarnym towarzystwie. Jest to kolejny etap w realizacji mojej pasji. Poza tym spotkałem się tu ze swoimi trenerami - Józefem Młynarczykiem i Ryszardem Jankowskim, a to okazja, w czasie wolnym, na prywatne rozmowy i wspomnienia. Szkolenie pochłania tu ogrom czasu, jestem zajęty od rana do wieczora ale też tęsknię już za pracą z chłopakami. Nasi bramkarze teraz trenują pod okiem Tomasza Świderskiego z którym jestem w kontakcie. Wiem, że sobie doskonale radzą. W czwartek będę już na miejscu. Wszystkich serdecznie pozdrawiam.

Małgorzata. Fot. organizator

Wtorek, 15 kwietnia 2014
Wyróżnienia
Apetyt na granie

Po wygranej 3-1 w Stróżach Kolejarzem nie mogło zbraknąć piłkarza Floty w jedenastkach kolejki tworzonych przez dziennikarzy portali Sportowe Fakty i Ekstraklasa.net.

Na Sportowych Faktach miejsce w „11” znalazł Krzysztof Bodziony. - Wrócił do składu po kartkowej pauzie i widać było, że ma apetyt na granie. Popisał się precyzyjną asystą przy golu Petra Hoška, a następnie sam trafił do siatki po ładnej akcji indywidualnej. Flota strzeliła Kolejarzowi Stróże trzy bramki. Takiej kanonadki jeszcze sobie w tym sezonie nie urządziła - napisano w uzasadnieniu. W gronie rezerwowych do „11” znalazł się Petr Hošek.

A na portalu Ekstraklasa.net? Także wyróżniono Krzyśka. - Wyraźnie zwyżkuje jego forma na wiosnę - napisano. - W niedzielę w Stróżach rozegrał bardzo dobrą partię. Zaczął od dośrodkowania, które na gola zamienił Petr Hošek, a w drugiej części, po indywidualnej akcji, postawił kropkę nad "i".

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD, PZ

Wtorek, 15 kwietnia 2014
Przyszła wiosna
Rekord był, czekamy na następny

26 goli strzelili piłkarze I ligi w minionej kolejce. To niemal trzy gole na spotkanie, to rekord wiosny. Aż pięć drużyn zdobyło po trzy bramki. W tym Flota.
Takiej I ligi potrzebujemy. Atrakcyjnej. Musi się dużo dziać: muszą być sytuacje i gole. Wtedy ludzie przyjdą na stadiony. A że ludzie przyciągają ludzi, to ogólne zainteresowania rozgrywkami na zapleczu ekstraklasy też wzrośnie. A to niezwykle ważne z finansowego punktu widzenia każdego klubu.
Swoje robi też coraz lepsza pogoda. I to na dwa sposoby: po pierwsze, kibice lepiej wytrzymują dwie godziny na świeżym powietrzu; po drugie, boiska są w coraz lepszym stanie i piłkarzom coraz łatwiej konstruować ofensywne akcje.
Już dziś można się zakładać, czy podczas najbliższego meczu Floty z Puszczą Niepołomice padnie rekord frekwencji tej wiosny na stadionie miejskim przy ul. Matejki. Na razie waha się on w granicach 1400 - 1500 widzów, bo tylu oglądało spotkanie z Arką Gdynia. Wówczas jednak do znacznego poprawienia frekwencji przyczyniła się ponad 200-osobowa grupa fanów z Gdyni. Ale nasi piłkarze wygrali dwa ostatnie spotkania, w tabeli wiosny są obecnie na piątym miejscu. No i z meczu na mecz powinni stwarzać coraz więcej okazji bramkowych. Dlatego liczymy, że wykorzystana zostanie przynajmniej połowa stadionu, czyli mecz Floty z Puszczą obejrzy ponad 1500 widzów.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Media po meczu Kolejarza z Flotą (1-3)
Bardzo ważne zwycięstwo

Dziennikarze podkreślili, jak istotna była wygrana Wyspiarzy oraz fakt strzelenia aż trzech goli.

Gazeta Wyborcza Szczecin: Flota strzela coraz więcej bramek
Świnoujścianie bezpośredniego rywala w walce o pierwszoligowy byt pokonali 3-1. Mają teraz cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Wyspiarzom po raz pierwszy w tym sezonie udało się strzelić trzy bramki w jednym meczu ligowym. W zwycięstwie nie przeszkodziła im nawet absencja czterech ważnych graczy. Z powodu kontuzji w Stróżach nie mogli zagrać Marek Opałacz i Michał Stasiak. Choroby wykluczyły natomiast Roberta Kolendowicza i Klimasa Gusocenko.

Przegląd Sportowy: Baniak pnie się w górę
Już pierwsze minuty pokazały, że podopieczni Bogusława Baniaka przebyli daleką podróż nie po to, by wracać do domu bez punktów. Sygnał do natarcia dał Bartosz Śpiączka. Pierwsza próba nie powiodła się, ale w kolejnych akcjach Śpiączka idealnie dogrywał do kolegów. Ekipa gości awansowała na 10. miejsce w tabeli.

Kurier Szczeciński: Wyjazdowa wygrana Floty
Piłkarze Floty Świnoujście odnieśli w niedzielę bardzo cenną wygraną w I lidze. W wyjazdowym meczu pokonali w Stróżach rywala w walce o utrzymanie się, Kolejarza, 3-1.

Głos Szczeciński: Bardzo ważne zwycięstwo Floty w Stróżach
Flota Świnoujście dzięki wygranej 3-1 na wyjeździe z Kolejarzem Stróże ma już cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Jedyną bramkę Wyspiarze stracili po trafieniu z rzutu rożnego. Flota Świnoujście w Stróżach zagrała bez kontuzjowanych Marka Opałacza i Roberta Kolendowicza. Tego drugiego udanie zastąpił Rafał Grzelak, który w 17. minucie otworzył wynik.

Ligowiec.net: Pewna wygrana Wyspiarzy
Wysoką skutecznością wykazali się w niedzielę świnoujścianie. Flota na wyjeździe pokonała Kolejarza Stróże i oddaliła się od strefy spadkowej. Wyspiarze pierwszy raz w tym sezonie zdobyli trzy bramki w jednym meczu ligowym. Wygrana na pewno cieszy, bo zespół przerwał wyjazdową niemoc, a także awansował na 10. miejsce w tabeli. Tak jak zespół Kolejarza lubi grać na wyspie Uznam, tak świnoujścianie coraz lepiej czują się w Stróżach.

Polskie Radio Szczecin: Flota wygrała i awansowała
Piłkarze Floty Świnoujście zdobyli trzy cenne punkty w I lidze. Wyspiarze wygrali w niedzielę z Kolejarzem w Stróżach 3-1. Po tym zwycięstwie piłkarze ze Świnoujścia awansowali na 10. miejsce w tabeli i teraz mają już cztery punkty przewagi nad otwierającym strefę spadkową Stomilem Olsztyn. Kolejny mecz Wyspiarze rozegrają w sobotę w Świnoujściu. Zmierzą się wtedy z Puszczą Niepołomice.

Ekstraklasa.net: Cenne zwycięstwo
Flota Świnoujście odniosła bardzo ważne zwycięstwo w Stróżach i oddaliła się od strefy spadkowej. Z kolei Kolejarz jest w coraz trudniejszej sytuacji. Przed podopiecznymi Przemysława Cecherza nerwowa końcówka sezonu.

Sportowe Fakty: Mogło być jeszcze lepiej
Flota nie tylko pokonała Kolejarza, ale też przy okazji zagrała dobry mecz, w przeciwieństwie do swojego przeciwnika. Stróżanie praktycznie przespali pierwsze 45 minut. - My to wykorzystaliśmy i jak na to boisko, warunki na nim panujące, zagraliśmy dobrą połówkę. Szkoda, że nie było podobnie przez całą drugą odsłonę. Graliśmy w przewadze i mogliśmy to jeszcze bardziej wykorzystać - stwierdził trzeciego gola dla Floty, Krzysztof Bodziony.

Iswinoujscie.pl, świnoujskie.info, wyspiarzniebieski.pl, otouznam.pl: Cenne zwycięstwo
Prowadzenie dla Floty zdobył strzałem z woleja Rafał Grzelak, po podaniu Tomasza Mokwy. Na 2-0 podwyższył Czech Petr Hosek. Napastnik wykorzystał dośrodkowanie Krzysztofa Bodzionego i strzałem głową pokonał golkipera gospodarzy. W 62 minucie kontaktowego gola dla Kolejarza zdobył Wojciech Trochim bezpośrednio z rzutu rożnego. Jednak kilka minut później Kolejarz musiał grać w dziesiątkę, po faulu Marcina Szczepanika na Łukaszu Sołowieju.

Scie24.pl: Flota lepsza od Kolejarza
Flota Świnoujście po bramkach Grzelaka, Hoska i Bodzionego pewnie pokonała w wyjazdowym spotkaniu Kolejarza Stróże. Tym samym drużynie biało-niebieskich udał się rewanż za jesienną porażkę na wyspie Uznam. To był jeden z tych meczów o których zwykło się mówić, że jego stawką jest sześć punktów. Obydwie drużyny walczą w tym sezonie o utrzymanie, a w ligowej tabeli dzieliły je jedynie dwa punkty. Stąd też Flota jechała do Stróży wyjątkowo zmotywowana.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Komentarz
Nakazać strzelać

W meczu w Stróżach nasza drużyna strzeliła trzy gole. Po raz pierwszy w tym sezonie. Dwa to trafienia pomocników. Przy trzecim pomocnik asystował. Druga linia przesądziła o losach meczu.
Czekaliśmy na to od początku piłkarskiej wiosny. Rafał Grzelak choćby w sparingu z Pogonią Szczecin pokazał, że lewą nogą może zrobić z piłką dużo. Powinien dostać od trenera Bogusława Baniaka nakaz oddania przynajmniej trzech strzałów w meczu. Po pauzie w spotkaniu z Dolcanem wrócił Krzysztof Bodziony. Efekt: asysta i gol. Petr Hošek w drugim meczu z rzędu zdobył bramkę. I z obecnych piłkarzy Floty pod względem liczby strzelonych goli jest już na trzecim miejscu. W dwóch ostatnich meczach nasz zespół zdobył pięć bramek - czyli prawie ćwierć dorobku z całego sezonu.
- Wszystko idzie w dobrym kierunku - powiedział w środowym wywiadzie dla mediów Robert Kolendowicz. Nasz pomocnik jest w niezłej dyspozycji, ale z Kolejarzem nie mógł zagrać. Nie zagrał też bohater starcia z Dolcanem, Sebastian Olszar. Zagrał za to Sebastian Zalepa. I udowodnił, że trener Baniak może mieć kilka wariantów ustawienia obrony, a każdy z nich będzie dobry.
Dobry bramkarz, nie popełniająca błędów obrona, strzelający gole pomocnicy, trafiający napastnik. Pisaliśmy i będziemy powtarzać: Flota ma duży potencjał. Ale starczy na dziś tego chwalenia. Walka o utrzymanie się dopiero się rozkręca. Przed nami mecz z Puszczą Niepołomice. Mecz, który nasz zespół powinien wygrać, jednak znów powtórzymy: każdy punkt w naszej sytuacji jest cenny. Zwłaszcza w tzw. meczach za sześć punktów.

Krzysztof Dziedzic. Fot. PZ

Niedziela, 13 kwietnia 2014
Różnica klas

Strategiczny mecz na dobrym poziomie. Jeśli chodzi o pierwszą część to była to jedna z najlepszych połówek w tym sezonie. Trafiliśmy w dyspozycję dnia. Taktyka dopracowana idealnie - jakby ekstraklasa grała z III ligą, mogło w tym okresie z powodzeniem być w granicach 4-0. Trener gospodarzy Przemysław Cecherz mówił o słabszej dyspozycji Kolejarza, ale kibice w Stróżach docenili naszą grę, mówiąc że tak dobrze grającej drużyny jak Flota jeszcze w tym sezonie nie widzieli. W drugiej połowie gospodarzom udało się w dużym tłoku strzelić jednak gola i zachować przez chwilę złudzenia. Newralgicznym momentem była czerwona kartka dla Marcina Stefanika, który brutalnie sfaulował Łukasza Sołowieja. Wkrótce potem Krzysztof Bodziony podwyższył na 3-1 i mieliśmy pełną kontrolę nad meczem, zaczęła się gra w dziadka. Rewelacyjny występ Marka Niewiady. Pozytywnie wypadł po dłuższym rozbracie z drużyną Maciej Mysiak. Niestety wieziemy kontuzjowanego Petra Hoška, w tej chwili jest opatrzony lodem i leży na dwóch kanapach (rozmowa prowadzona była w autokarze - WM). Inni zawodnicy też są poobijani, między innymi Sołowiej, który długo dochodził do siebie po starciu ze Stefanikiem i stąd zmiana. Na szczęście w sobotnim meczu z Puszczą Niepołomice nikt nie będzie pauzował za kartki, być może wrócą do gry Michał Stasiak i Marek Opałacz. Na pewno byłby to rarytas dla trenera, ale i trudne decyzje po tak dobrym występie dzisiaj. Teraz wracamy do domu, przed nami cała noc i poranek w autokarze, ale humory są doskonałe. Jutro trening indywidualny.

Wysłuchał Waldemar Mroczek. Fot. MD

Niedziela, 13 kwietnia 2014
Zwycięstwo juniorów młodszych
5-1 w Szczecinie

Juniorzy młodsi Floty pokonali dziś w Szczecinie Hutnika aż 5-1 (4-1) w meczu pierwszej klasy juniorów.
Pierwszą bramkę już w 4 minucie zdobył Michał Wnuk, który wykorzystał podanie Szymona Brzysko. Hutnik wyrównał równie szybko - w 8 minucie. Ale potem nastąpił popis gry naszych piłkarzy. W 18 minucie Brzysko w zamieszaniu podbramkowym trafił na 2-1. W 35 minucie gola strzelił Marcin Krzyżkowski, po podaniu Mateusza Kulpy. A na 4-1 jeszcze przed przerwą podwyższył Dawid Damazyn, także wykorzystując podanie Kulpy.
Po przerwie, w 45 minucie (juniorzy młodsi grają 2 x 40 minut) wynik spotkania ustalił Damazyn. - Wynik mógł być wyższy, ale po trafieniu na 5-1 każdy z moich piłkarzy sam chciał zdobyć bramkę - wyjaśnia trener Adam Kulbacki. - No i nic z tego nie wyszło.
W tabeli nasi juniorzy powrócili na drugie miejsce.

Krzysztof Dziedzic

Niedziela, 13 kwietnia 2014
Wspaniałe odbicie
Kolejarz Stróże - Flota 1-3 (0-2)

0-1  Rafał Grzelak 17 minuta
0-2  Petr Hošek 34 minuta
1-2  Wojciech Trochim 62 minuta z rzutu rożnego
1-3  Krzysztof Bodziony 73 minuta

Flota: Darko Brljak, Radosław Jasiński, Sebastian Zalepa, Piotr Kieruzel, Łukasz Sołowiej (79 Maciej Mysiak), Tomasz Mokwa, Marek Niewiada, Krzysztof Bodziony, Rafał Grzelak, Petr Hošek (46 Ensar Arifović), Bartosz Śpiączka (64 Sebastian Kamiński).
Rezerwowi: Szymon Gąsiński, Nenad Erić, Jakub Pułka, Sebastian Olszar.
Trenerzy: Bogusław Baniak, Tomasz Świderski, Robert Mioduszewski, Ensar Arifović.
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

Kolejarz: Łukasz Radliński, Witold Cichy, Krzysztof Markowski, Dariusz Walęciak, Cheikh Niane, Michał Gryźlak, Marcin Stefanik, Mateusz Wilk, Wojciech Trochim, Sebastian Leszczak, Kamil Adamek.
Rezerwowi: Filip Błażejewski, Kamil Nitkiewicz, Marcin Majchrzak, Janusz Wolański, Tomasz Chałas.
Trenerzy: Przemysław Cecherz, Krzysztof Markowski, Mariusz Stawarz.
Kierownik drużyny: Marian Kogut.

Żółte kartki: Flota: Śpiączka (6), Sołowiej (59).
Kolejarz: Cichy (22), Niane (84).
Czerwona kartka: Stefanik (66 za brutalny faul)

Sędziowie: Tomasz Garbowski, Jacek Tokarski, Daniel Szpila (Opolski ZPN), Grzegorz Jabłoński (Małopolski ZPN).
Obserwator: Tomasz Siwiec (Kraków).
Delegat: Dariusz Kępa (Kielce).

Widzów: 300

Minuta po minucie.
2) Lekki strzał Śpiączki broni Radliński.
15) Radlński broni strzał Bodzionego zza pola karnego.
17) Grzelak z podania Mokwy pięknym wolejem w długi róg zdobywa prowadzenie dla Floty.
26) Brljak broni groźny strzał Leszczaka z linii pola karnego.
28) Mokwa przejmuje piłkę kierowaną do Leszczaka.
33) Kieruzel z wolnego tuż obok bramki.
34) Hošek z podania Bodzionego podwyższa głową na 2-0.
37) Brljak broni uderzenie Trochima z wolnego.
39) Po rzucie rożnym przed szansą Zalepa, ale nie trafia w bramkę.
43) Śpiączka z podania Grzelaka nie trafia w bramkę z bliska.

47) Radliński broni uderzenie Kieruzela z wolnego z 25 metrów.
52) Arifović z podania Mokwy niecelnie głową.
54) Radliński łapie wrzutkę Arifovicia.
59) Strzał Śpiączki z 30 metrów zablokowany.
62) Trochim bezpośrednio z rzutu rożnego zdobywa kontaktowego gola!
66) Za brutalny faul na Sołowieju z boiska usunięty zostaje Stefanik.
73) Po indywidualnej akcji Bodziony strzałem z 18 metrów zdobywa trzeciego gola dla Floty.
76) Akcja Kolejarza, ale Cichy fauluje Brljaka.
81) bardzo niecelny strzał Adamka.
86) Zablokowany strzał Niewiady.
87) Zalepa przerywa dośrodkowanie Gryźlaka.

Telewizyjny skrót meczu


Źródło: własne,  SportoweFakty.pl,   Ekstraklasa.net,   Lajfy.com.

Sobota, 12 kwietnia 2014
Dwie porażki po 0-2
Kończyli w dziewiątkę

Rezerwy Floty przegrały dziś w Chociwlu z Piastem 0-2 (0-1) w meczu szczecińskiej ligi okręgowej (5 ligi). Przy stanie 1-0 dla Piasta nasz zespół nie wykorzystał rzutu karnego.
0-2 przegrali także juniorzy starsi Floty, którzy ulegli Salosowi w Szczecinie 0-2. Mimo to trener Adam Kulbacki był zbudowany postawą swoich podopiecznych. - Przegraliśmy, ale jestem z nich dumny - mówi. - Mieli walczyć jak nigdy dotąd i tak było. Przegraliśmy, ale drugiego gola straciliśmy w ostatnich minutach grając już w dziewiątkę, po czerwonych kartkach dla Dawida Siemki i Mateusza Marynowskiego. No i pod koniec pierwszej połowy sędzia nie podyktował dla nas ewidentnego rzutu karnego.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD (archiwum)

Sobota, 12 kwietnia 2014
Z Sebastianem Zalepą przed meczem z Kolejarzem
Jest gotowy, czeka na swoją okazję

- Czy jesteś już w pełni sił?
- W tym momencie uważam, że nadrobiłem zaległości, które powstały na skutek kontuzji stawu skokowego. Urazu doznałem na obozie i trudno było o podjęcie rywalizacji na treningach. W spotkaniu z Miedzią Legnica i Górnikiem Łęczna co prawda zasiadłem na ławce, ale kostka była wciąż mocno opuchnięta, co na pewno nie pomagało mi. Na szczęście od spotkania z Arką jestem już w stu procentach gotowy do gry, nic mi nie przeszkadza w grze i czekam na swoją okazję, żeby wskoczyć do składu. Chciałbym udowodnić swoją dobrą grą przydatność do tego zespołu.
- Dlaczego Kolejarz jest tak feralnym dla nas przeciwnikiem? Co ma w sobie, że zawsze przegrywamy z nim u siebie?
- Trudno powiedzieć. W piłce nożnej często zdarza się, że są zespoły niewygodne dla innej drużyny. Czasem decyduje dyspozycja dnia, odrobina szczęścia, ale faktem jest, że Kolejarz potrafi wygrywać z Flotą na jej boisku.
- Jaki jest dzisiaj, jakie ma mocne strony?
- Przede wszystkim zespół ten ma w miarę stabilny skład. Obrona się nie zmieniła, linia pomocy poza odejściem Piotra Rockiego jest taka sama oraz trener Cecherz, który jest w tym zespole już dłuższy czas. To powoduje, że zespół ten jest dobrze poukładany i świetnie rozumie się na boisku.
- Co pamiętasz z ostatniego meczu w Stróżach? W czym jest szansa dla Floty teraz?
- Pamiętam szczególnie moją bramkę, dającą nam wygraną 2-1 w Stróżach w ostatnich minutach meczu, oraz słabą płytę boiska, które nie pozwalała na dobre operowanie piłką po ziemi.
- Czy będzie to gra w piłkę, czy kolejne „polowanie na kości”?
- Jeżeli będziemy starać się grać po ziemi to powinno być dobrze. Musimy wierzyć w swoje umiejętności i kreować akcje od spokojnej i pewnej gry od tyłu. A stwierdzenie polowanie na kości myślę, że w tej lidze jest zbyt często nadużywane. Po prostu na boisku trzeba walczyć i faule są w to wliczone. Trudno, żeby zawodnik na boisku miał odpuszczać rywalowi.
- Grasz trzeci rok we Flocie, jak znosisz skrajnie dalekie wyjazdy?
- Faktycznie gram we Flocie aktualnie trzeci sezon. Na dalekie wyjazdy podczas dwuletniego pobytu zawsze staram się wziąć poduszkę, śpiwór i koc, aby jak najwięcej czasu poświęcić na sen. Nie ma co ukrywać, że wyjazdy tak dalekie źle wpływają na organizm zawodników. Na szczęście nie są mi już straszne takie podróże.
- Perspektywy na resztę sezonu...
- Mam nadzieję, że pozostaniemy w I lidze na następny sezon. Na ten moment musimy zdobyć jeszcze wiele punktów, o które nie będzie łatwo w pozostałych do rozegrania spotkaniach. Poza tym chciałbym w tej rundzie w końcu zagrać, ponieważ tak naprawdę nie otrzymałem szansy pokazania się; jestem ambitny i tych ostatnich dziesięciu minut w ostatnim meczu z Dolcanem nie liczę, patrząc co grałem realnie przez ostatnie lata we Flocie, Turze czy Widzewie. Tak więc, pracuję profesjonalnie i cierpliwie czekam na swój moment.

Rozmawiał Waldemar Mroczek, za Głosem Szczecińskim. Fot. MD

Sobota, 12 kwietnia 2014
Na razie nie przerywajmy tradycji

W niedzielę (godzina 16:00) przyjdzie naszej Flocie po raz ósmy zmierzyć się z Kolejarzem Stróże. Bilans z tą drużyną zdecydowanie niekorzystny - Kolejarz wygrał bowiem wszystkie cztery mecze w Świnoujściu! Na szczęście w Stróżach jest inaczej - tu dla odmiany Kolejarz nie wygrał ani razu - dwa spotkania kończyły się remisami, a to ostatnie, jesienią 2012 roku wygrała Flota 2-1. Zatem może na razie nie przerywajmy tradycji i powtórzmy wynik sprzed półtora roku?
Czy jest to realne? Na pewno tak. Flota jest wyżej w tabeli a Kolejarz będzie grał pod silną presją. Gra u siebie, ale co gorsza jest już na miejscu spadkowym i strata punktów z Flotą mocno utrudni wydostanie się z niej. Ale to nie jest zmartwienie nasze przeciwnie: naszym dążeniem jest nie dać się w niedzielę Kolejarzowi wyprzedzić. Na razie nieco odetchnęliśmy, ale pozycja w tabeli jest dość złudna; szesnasta pozycja na której znajduje się właśnie Kolejarz jest tylko o dwa punkty za nami. Co prawda na razie nie grozi nam spadek aż tak nisko (Chojniczanka gra z Tychami i przynajmniej jedna z tych drużyn musi stracić punkty), ale przy niesprzyjających wynikach na innych boiskach znów może zrobić się niewesoło. Co innego, gdyby udało się wygrać, wtedy można nawet dogonić Miedź, która gra na boisku lidera więc na pewno nie jest faworytem, a jeszcze tak niedawno zapowiadała szturm na ekstraklasę.
Kolejarz gra czwarty rok w I lidze. Najtrudniejszy był dla niego pierwszy sezon, w którym zajął dwunastą pozycję, zdobywszy o 2 punkty więcej od zdegradowanego MKS Kluczbork. Rok później szał, czwarte miejsce ze stratą 4 punktów do wicemistrza, przed rokiem niższa pozycja (11), ale nie było zagrożenia spadkiem, Kolejarz zdobył wtedy o 18 punktów więcej od piętnastego Okocimskiego, który zresztą gra w I lidze nadal.
W tym sezonie idzie opornie. W 23 meczach 25 punktów i bramki 21-24. Brak zwycięstw nad zespołami z czołówki, przegrane u siebie z Górnikiem Łęczna, Olimpią Grudziądz i Puszczą Niepołomice plus siedem porażek wyjazdowych. Trzy zwycięstwa na boiskach rywali, oprócz 2-0 w Świnoujściu także 3-0 w Tychach i 3-1 w Brzesku.
W ostatnim meczu Floty z Kolejarzem goście wygrali 2-0 po bramkach Wojciecha Trochima i Pawła Leśniaka, pół roku wcześniej zwycięskiego gola strzelił Marcin Stefanik - wszyscy trzej nadal grają w Stróżach. Z kolei ostatni kontakt w Stróżach miał miejsce 04 listopada 2012 i wtedy Flota wygrała 2-1 po bramkach Ensara Arifovicia i Sebastiana Zalepy dla nas oraz Macieja Kowalczyka dla stróżan.
We Flocie tym razem na szczęście nikt nie pauzuje za kartki. Niestety kontuzjowany Marek Opałacz na pewno nie zagra, występ Radosława Jasińskiego stoi pod bardzo wielkim znakiem zapytania. Z kolei Kolejarz zagra bez pauzującego za kartki 18-letniego Bartłomieja Smuczyńskiego, który w pięciu meczach w barwach Kolejarza strzelił dwie bramki. Powróci natomiast do zespołu Trochim, który swoje kartki już odpauzował. Podobnie jak we Flocie Krzysztof Bodziony.


Waldemar Mroczek

Piątek, 11 kwietnia 2014
Trampkarze mają sponsora

Juniorzy starsi i młodsi Floty powalczą w ten weekend w Szczecinie o punkty w rozgrywkach wojewódzkiej ligi i pierwszej klasy. Starsi zagrają z Salosem, a młodsi z Hutnikiem.
O punkty łatwiej będzie juniorom młodszym. W tabeli nasz zespół jest trzeci, a rywal... też trzeci - ale od końca. Natomiast zajmujący 6. pozycję w wojewódzkiej lidze juniorzy starsi Floty zagrają na boisku wicelidera.
Czy nasi juniorzy będą mieli punkty w sobotę i niedzielę - dopiero się przekonamy. Za to trampkarze Jana Słomy mają już sponsora. Świnoujski McDonalds ufundował dla nich 50 strojów. - Są to stroje meczowe, treningowe oraz dresy - poinformował wiceprezes Floty, Jarosław Dunajko.

Krzysztof Dziedzic. Fot. iswinoujscie.pl

Piątek, 11 kwietnia 2014
Ciekawy sędzia meczu Kolejarz - Flota
Rewanż z Garbowskim

Tomasz Garbowski z Kluczborka będzie arbitrem niedzielnego, wyjazdowego meczu Floty z Kolejarzem w Stróżach. To niewątpliwie jeden z ciekawszych I-ligowych sędziów.
Ta ciekawość wynika z faktu, że Tomasz Garbowski w życiu publicznym jest przede wszystkim znany jako poseł 5, 6 i 7 kadencji. W sejmie z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej zadebiutował w 2005 roku. Został wybrany w okręgu opolskim. W Opolu pięć lat później kandydował na prezydenta, ale przegrał w drugiej turze.
Flocie w tym sezonie I ligi już sędziował. Był arbitrem wyjazdowego spotkania Wyspiarzy w Katowicach z GKS (1-1). W poprzednim sezonie prowadził mecze Wyspiarzy dwa razy: w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinałowym Pucharu Polski ze Śląskiem Wrocław (przegranym 0-2) i - uwaga! - z Kolejarzem Stróże w Świnoujściu (przegranym przez nas 0-1).
A zatem Flota będzie miała okazję zrewanżować się Kolejarzowi w meczu z sędzią Garbowskim.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Flota - wiosna 2014:

Fot. Małgorzata Dorosz.

W pierwszym rzędzie (przód) od lewej: Rafał Grzelak, Robert Kolendowicz, Sebastian Kwiatkowski, Tomasz Mokwa, Tomasz Świderski - II trener, Bogusław Baniak - trener, Robert Mioduszewski - trener bramkarzy, Ensar Arifović, Krzysztof Bodziony, Christian Ndubuisi Nnamani, Jakub Pułka.

W drugim rzędzie (tył) od lewej: Krzysztof Wytwicki - masażysta, Marek Niewiada, Piotr Kieruzel, Klimas Gusočenko, Łukasz Sołowiej, Sebastian Zalepa, Darko Brljak, Szymon Gąsiński, Jakub Kosiorek, Maciej Mysiak, Bartosz Śpiączka, Radosław Jasiński, Dawid Siemko, Michał Stasiak, Marek Opałacz, Leszek Zakrzewski.

Zdjęcie można nieodpłatanie wykorzystywać pod warunkiem podania imienia i nazwiska autora.

Aby powiększyć kliknij w zdjęcie.
Archiwum>
Forum dyskusyjne
Informacje SLO
MKS FLOTA na Facebooku
Flota - wiosna 2014
Fot. Małgorzata Dorosz
Chcesz pomóc?
Kliknij w banknot!
Najbliższe mecze

I liga
Świnoujście

Sobota, 19 kwietnia
godzina 15:00
Puszcza Niepołomice
I liga
Chojnice

Środa, 23 kwietnia
godzina 17:00
Chojniczanka Chojnice
Wyniki 24 kolejki
Bełchatów - Termalica 1-1
Górnik - Miedź 2-0
Arka - Katowice 3-0
ROW - Okocimski 3-0
Dolcan - Sandecja 2-0
Kolejarz - Flota 1-3
Puszcza - Wisła 0-3
Chojniczanka - Tychy 2-2
Olimpia - Stomil 3-0
Skrócona tabela
po 24 kolejce

1. Górnik
24
47
2. Bełchatów
24
44
3. Arka
24
42
4. Dolcan
24
37
5. Wisła
24
36
6. Termalica
24
35
7. Olimpia
24
35
8. Katowice
24
34
9. Sandecja
24
32
10. Flota
24
30
11. Miedź
24
30
12. Tychy
24
27
13. Puszcza
24
27
14. Chojniczanka
24
26
15. Stomil
24
26
16. Kolejarz
24
25
17. ROW
24
22
18. Okocimski
24
22
 Cała tabela i wyniki>
Program 25 kolejki
17,19 kwietnia 2014
Górnik - Bełchatów
Stomil - Termalica
Tychy - Olimpia
Wisła - Chojniczanka
Flota - Puszcza
Sandecja - Kolejarz
Okocimski - Dolcan
ROW - Katowice
Miedź - Arka
Wiosna 2014
U siebie
08.03 15:00 Miedź Legnica
22.03 14:00 Arka Gdynia
05.04 16:00 Dolcan Ząbki
19.04 15:00 Puszcza Niep.
26.04 16:30 Olimpia Grudziądz
10.05 17:00 Stomil Olsztyn
21.05 17:00 Wisła Płock
07.06 17:00 Okocimski Brz.

Wyjazdy
16.03 12:30 Górnik Łęczna
30.03 12:15 ROW Rybnik
13.04 16:00 Kolejarz Stróze
23.04 17:00 Chojniczanka
03.05 17:30 Termalica Niec.
17.05 16:00 GKS Tychy
24.05 18:00 GKS Bełchatów
31.05 17:00 Sandecja N. Sącz

Uwaga: Podajemy planowe terminy meczów, które często ulegają zmianom, głównie z uwagi na transmisje telewizyjne. Serwis nie jest odpowiedzialny za te zmiany.

 Pełny terminarz >>

Informacje
- Wszelkie kopiowanie lub wykorzystywanie elementów graficznych oraz tekstów (częściowo lub w całości), znajdujących się na tej stronie, tylko za zgodą autora.
  - Najlepiej przeglądać w Mozilla Firefox, w rozdzielczości 1024 x 768 lub zbliżonej. Archiwum najlepiej przeglądać w Internet Explorer.



©Oficjalny serwis MKS Flota Świnoujście. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Webmaster Waldemar Mroczek.
Rok założenia 1999.