W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na temat cookies tutaj.
K R Ó L O W A     P O M O R Z A     Z A C H O D N I E G O
Aktualności
Informacje
Dokumenty
Liga
Rezerwy
Juniorzy
Historia
Multimedia
Galeria
Kibice
Linki
Button12
Kontakt
Sponsorzy
Biało-niebieskie miasto
Patronat Medialny
Inne

Aktualności


Poniedziałek, 01 września 2014
Jedenastki kolejki
Strzelcy wyróżnieni


Sławomir Cienciała (18) i Arkadiusz Reca walczą o piłkę z Mouhamadou Traore.

Po bardzo dobrym meczu z Sandecją Nowy Sącz (2-0) piłkarzy Floty nie zabrakło w rozmaitych „11” 6. kolejki I ligi.
W Sportowych Faktach wyróżniono Sławomira Cienciałę. W uzasadnieniu napisano: - Znalazł się pierwszy raz w podstawowej jedenastce Tomasza Kafarskiego i od razu pokazał się z najlepszej strony. Niestrudzenie polował na gola i po kilku pechowych próbach zdobył go po stałym fragmencie i zgraniu Marka Niewiady. Nie do przecenienia była także jego interwencja po przerwie, gdy wygarnął piłkę spod nóg Mouhamadou Traore.
Uznanie znalazł też drugi strzelec gola dla Floty, Charles Nwaogu. - Powrót króla do Świnoujścia stał się faktem. "Charles de Gol" siał spustoszenie w szeregach obronnych Sandecji Nowy Sącz i doszedł do niezliczonych sytuacji strzeleckich. Dwukrotnie wyszedł sam na sam z Markiem Koziołem, wywalczył rzut karny, a na deser skierował do siatki mocne wstrzelenie Dawida Korta. Tradycyjnie pokazał świetną zastawkę i skutecznie utrzymywał piłkę na połowie gości.

Krzysztof Dziedzic. Fot. Bartek Wutke scie24.pl

Poniedziałek, 01 września 2014
Po meczu z Sandecją (2-0)
Brąz Marka

Po bardzo dobrym spotkaniu z Sandecją specjalne brawa otrzymał Marek Niewiada. Wiceprezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej Tadeusz Leszczyński wręczył mu na murawie stadionu brązową odznakę honorową Polskiego Związku Piłki Nożnej
W 2009 roku Marek Niewiada był już wyróżniony srebrną odznaką honorową Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. Obecnie odznakę przyznał mu PZPN.
Marek jest jednym z nielicznych w obecnym futbolu przykładów przywiązania do barw klubowych. Pierwsze mecze we Flocie rozgrywał w sezonie 2000/2001. W Świnoujściu czuje się bardzo dobrze i nie wyobraża sobie przeprowadzki. Dlatego wyraźnie mówił „nie”, gdy pojawił się temat przeniesienia I-ligowej drużyny do Rzeszowa.
Przez wiele lat pełnił funkcję kapitana drużyny. Jego spokój na boisku w wielu trudnych sytuacjach w środku boiska wciąż jest na wagę złota - a na pewno na miarę brązowej odznaki PZPN.



Krzysztof Dziedzic. Video PZ

Niedziela, 31 sierpnia 2014
"Na wyspę się przyjeżdża i się przegrywa"
Flota - Sandecja 2-0 (1-0)

1-0  Sławomir Cienciała 39 minuta
2-0  Charles Uchenna Nwaogu 61 minuta

Flota: Darko Brljak, Michał Stasiak (kpt), Łukasz Sołowiej, Marek Niewiada, Rafał Grzelak, Charles Nwaogu (79 Dawid Retlewski), Daniel Brud, Sebastian Kamiński, Paweł Lisowski (61 Dawid Kort), Sławomir Cienciała, Arkadiusz Reca (90+1 Sebastian Zalepa).
Rezerwowi, którzy nie grali: Marcin Skrzeszewski, Nenad Erić, Kamil Zieliński, Dawid Siemko.
Trenerzy: Tomasz Kafarski, Tomasz Swiderski, Robert Mioduszewski.
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski.

Sandecja: Marek Kozioł, Dawid Szufryn (46 Mateusz Bartków), Maciek Bębenek (Kpt do 77) (77 Wojceich Kalisz), Łukasz Grzeszczyk, Matej Nather, Robert Cicman (Kpt od 77), Sebastian Szczepański, Mouhamadou Traore, Adrian Danek, Kamil Słaby, Adrian Frańczak (85 Marcin Makuch).
Rezerwowi, którzy nie grali: Łukasz Radliński, Fabian Fałkowski, Cheikh Tidiane Niane, Szymon Kuźma.
Trenerzy: Josef Kostelnik, Stanisław Bodziony.
Kierownik drużyny: Marcin Janikowski.

Żółte kartki: Flota: 88 Stasiak.
Sandecja: 38 Szufryn.

Sędziowie: Zbigniew Dobrynin, Piotr Szubielski (obaj Łódzki ZPN), Bartosz Heing (Pomorski ZPN), Albert Różycki (Łódzki ZPN).
Obserwator: Krzysztof Krawiec.
Delegat: Jan Żołnierek.

Widzów: 800.

1) Rozpoczyna Flota.
2) Przed szansą był Nwaogu! Dostał piłkę w pole karne, jednak z wysokości 14. metra nie zdołał czysto uderzyć na bramkę Kozła.
7) Wolny dla Floty z linii 16. metra! Grzelak oddał strzał, trafił w tłum zawodników w polu karnym, później dobijał, jednak efekt podobny, jeszcze zza pola karnego spróbował Cienciała, ale uderzył niecelnie.
12) Grzeszczyk sprytnie chciał wrzucić piłkę za kołnierz Brljaka, golkiper Floty jednak był na posterunku i wypiąstkował na róg.
19) Karny dla Floty za faul na Nwaogu.
20) Brud trafia w bramkarza!!! Nie ma gola!!!
22) Reca dośrodkował w pole karne, Cienciała wyskoczył do piłki, lecz znów górą bramkarz Sandecji.
30) Reca znów zacentrował w pole karne do niepilnowanego Nwaogu, który nieczysto uderzył głową i w w efekcie Kozioł wznowi grę.
33) Grzelak zagrał do Kamińskiego na skrzydło, ten ściął z piłką do środka i oddał strzał lewą nogą. Znów górą Kozioł.
33) Kozioł Show na stadionie w Świnoujściu! Nwaogu oddał strzał z 15. metra, Kozioł sparował na rzut rożny.
34) I znów Kozioł! w polu karnym najwyżej wyskoczył Reca, uderzył tak, że piłka spadała za kołnierz Kozłowi, lecz udało mu się przenieść ją ponad poprzeczką.
38) Pierwsza kara indywidualna. Żółtą kartką ukarany Szufryn.
39) GOL! Kozioł pokonany! Dośrodkowanie w pole karne z rzutu wolnego, Niewiada oddał strzał głową, ale wyszła z tego asysta, ponieważ Cienciała na 5. metrze dołożył jeszcze swoją głowę!
42) Mogło być 2-0! Kamiński dostał fantastyczne podanie i ruszył na bramkę. Wbiegł z piłką w pole karne, oddał strzał z ostrego kąta po długim rogu, piłka musnęła słupek i wyszła za linię końcową.
45+1) Traore blisko wyrównania! Na szczęście na 5 metrze zatrzymał go Brljak.

46) Zaczynamy drugą połowę. Flota bez zmian, a w Sandecji za Szufryna wszedł Bartków.
48) Dobra piłka w pole karne do Traore, który zamiast uderzyć z pierwszej piłki próbował przyjąć, przez co stracił piłkę.
52) Grzeszczyk dostał piłkę w polu karnym, zakręcił raz w jedną, raz w drugą stronę i oddał strzał. Po nodze zawodnika Floty, piłka wyszła na rzut rożny.
56) Dobry strzał z dystansu Frańczaka. Brljak obronił, ale nie złapał. Dzięki asekuracji Stasiaka Flota dalej prowadzi.
58) Szczepański spróbował strzału z dystansu. Piłka wysoko nad poprzeczką.
60) Lisowski opuszcza boisko, w jego miejsce Kort.
61) KOOOOOORT! ZŁOTA ZMIANA TRENERA KAFARSKIEGO! Dostał piłkę w pole karne i uderzył z ostrego kąta po długim rogu. Co się nie udało Kamińskiemu udało się Kortowi. W końcówce piłkę dotknął jeszcze Nwaogu i jemu zapisano bramkę.
70) Piłka w siatce Sandecji, niestety Nwaogu był na spalonym.
72) Reca z dystansu, Kozioł łapie.
76) Grzelak mistrzowsko dośrodkował do Nwaogu. Niestety napastnik nie popisał się uderzeniem głową. Chociaż może odgrywał na pamięć? To wie tylko on.
87) Grzelak zabawił się z obrońcami, dostał się do pola karnego, oddał strzał, piłka odbita od obrońcy opuściła boisko tuż przy słupku bramki Kozła.
90+3) Koniec spotkania! Po dobrym meczu 3 punkty zostają na wyspach!



Maciej Zgraja - tekst, Piotr Zgraja - video.

Sobota, 30 sierpnia 2014
Konferencja prasowa nowego zarządu Floty
To nie koniec świata

Tydzień po wyborach nowy zarząd klubu na czele z prezes Małgorzatą Dorosz spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej.
Na początku nie brakowało nawiązań do wspomnianego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego członków klubu. - Mieliśmy wątpliwości głównie co do przedmiotu zawiązania spółki - mówił sekretarz Floty, Krzysztof Łaciński. - Przedstawiana była tylko jedna osoba do zawiązania spółki: Piotr Gorczak. My chcieliśmy mieć mandat do rozmawiania z innymi kandydatami.
Sekretarz odniósł się także do złożenia przez poprzedni zarząd wniosku o upadłość klubu. - W ubiegły piątek zaczęły krążyć takie pogłoski, ale członkowie byłego zarządu stanowczo zaprzeczali - mówił Łaciński. - To była dla nas niespodzianka. Drugą niespodzianką był fakt, że sprawa ochrony na meczu z GKS Katowice nie została załatwiona.
Łaciński uważa, że trzeba rozważać dwa rodzaje upadłości klubu. - Pierwsza to upadłość likwidacyjna, wtedy wszystkie zespoły Floty muszą zostać wycofane z rozgrywek - wyjaśniał. - Druga to upadłość układowa, w której trzeba stworzyć plan naprawczy. Wszyscy wierzyciele muszą się na to zgodzić i trzeba mieć też środki na bieżącą działalność.
A co może zrobić sąd z wnioskiem o upadłość, który już wpłynął? - Sąd może nakazać postępowanie likwidacyjne albo wniosek umorzyć - mówi sekretarz. - My oczywiście, jako nowy zarząd, możemy wniosek wycofać. Ale wówczas bierzemy na siebie odpowiedzialność.
Potem Łaciński przeszedł do klubowych długów. - Nie wiemy dokładnie, jaka jest kwota długu - przyznał. - Generalnie jest zadłużenie w stosunku do zawodników, do firmy ochroniarskiej Fort oraz w stosunku do przewoźników. No i Zakład Ubezpieczeń Społecznych zajął konto klubu. Co do wpływów, to w najbliższym czasie możemy liczyć na środki tytułu praw telewizyjnych, od zarządu portów Szczecin - Świnoujście oraz ze sprzedaży biletów. To są środki pewne.
Władze klubu liczą także na dotację z miasta (dlatego tak ważne jest spotkanie z prezydentem Januszem Żmurkiewiczem, do którego ma dojść w przyszłym tygodniu), ale podkreśliły, że pieniądze z miasta nie mogą pójść na spłatę starych długów. I oznajmiły, że obecny sezon 2014/2015 jest ostatnim, w którym klub może być prowadzony przez stowarzyszenie. Od następnego sezonu wymogiem ma być już spółka akcyjna.
Kolejnym tematem konferencji był prowadzony w klubie audyt. - Czekamy na wyniki audytu - mówił wiceprezes ds. finansów, Jarosław Bolimowski. - Chcemy wiedzieć, czy była niegospodarność, czy było za mało pieniędzy. Dopiero wtedy będziemy podejmować kroki.
Padło pytanie, czy władze klubu zamierzają złożyć doniesienie do prokuratury na poprzedni zarząd. - Wszelkie decyzje podejmiemy po zapoznaniu się z wynikami audytu - podkreślił Krzysztof Łaciński.
Audyt prowadzi Aleksander Jasiukiewicz, były wiceprezes Floty ds. finansowych. - Nie my wybieraliśmy termin walnego zebrania i nie my wybieraliśmy audytora - powiedział Jarosław Bolimowski. - Pan Jasiukiewicz jest osobą kompetentną i wielokrotnie zgłaszał wniosek o upadłość klubu. Uważamy, że będzie obiektywny.
- Jasiukiewicz to fachowiec, który jednoznacznie stwierdzał, że stowarzyszenie nie jest w stanie i nigdy nie będzie w stanie utrzymać sportu zawodowego - stwierdziła prezes Małgorzata Dorosz. - Już dawno powinniśmy, z całym szacunkiem dla stowarzyszeń, przekształcić się w spółkę akcyjną. Stowarzyszenie nie ma takiej transparentności jak spółka. Ze spółki wszyscy będą zadowoleni. Zwłaszcza mieszkańcy miasta. Nikt im nie będzie zabierał pieniędzy.
Gdzie władze klubu zamierzają szukać oszczędności? - Np. w ochronie -uważa Dorosz. - Chcemy zorganizować szkolenie stewardów dla miejscowych kibiców. Koszty ochrony zmniejszyłyby się o połowę. Ale trzeba podkreślić, że nie jesteśmy w stanie niczego w klubie zmienić robiąc tylko oszczędności. Jednak obecna sytuacja, choć zła, to nie koniec świata. Mamy fajnych ludzi, jak dyrektor Waldemar Maciesza, który swobodnie sobie radzi, aby działalność klubu była przejrzysta. Jednak nie mamy innego wyjścia, jak prosić wierzycieli o chwilę cierpliwości.
Czy członkowie starego zarządu będą wymagać od nowego spłacenia ich?
- Największe pieniądze w klub włożył Edward Rozwałka - mówiła Dorosz. - My też możemy wziąć kredyty, np. po 100 tysięcy złotych i zrobić to, co poprzedni zarząd. Ale to nie wystarczy. Potrzebna jest deklaracja pana prezydenta Żmurkiewicza i odpowiedź na pytanie: „Czy I liga jest potrzebna w Świnoujściu?” Radni też muszą się wypowiedzieć, choć zdajemy sobie sprawę, że będą postawieni pod ścianą prosząc prezydenta o pieniądze w tej sytuacji finansowej klubu. To nam wystarczy do szukania sponsorów. A obecnie mamy związane ręce. Potrzebujemy deklaracji: „Tak, idźcie w tym kierunku”.
A czy Jerzy Woźniak będzie partnerem przy tworzeniu spółki akcyjnej? - Na razie nie ma żadnych rozmów z panem Woźniakiem - zapewniał dyrektor Maciesza. - Dostaliśmy mandat od wszystkich członków stowarzyszenia, aby rozmawiać z każdym inwestorem w tej sprawie. Pan Woźniak zgłosił się do nas jako pierwszy, ale my musimy najpierw porozmawiać z panem prezydentem Żmurkiewiczem. Mamy pewne zamysły i jemu, jako najważniejszej osobie w mieście, będziemy je najpierw przedstawiać.
W niedzielę mecz z Sandecją i do spraw związanych ze spotkaniami ligowymi też nawiązano. - Koszt organizacji meczu podwyższonego ryzyka to 25 tysięcy złotych - oznajmił sekretarz Krzysztof Łaciński. - Koszt organizacji zwykłego meczu, takiego jak w niedzielę z Sandecją Nowy Sącz, to 15 tysięcy złotych. A dochód z ostatniego spotkania z GKS Katowice wyniósł niecałe 10 tysięcy złotych.
- W niedzielę, podczas meczu z Sandecją Nowy Sącz wraca losowanie tortu wśród kibiców - poinformowała prezes Dorosz. - Będzie też nagroda w postaci torby termicznej z zawartością, ufundowanej przez Inermarche.
- Mamy już 730 - 750 podpisanych deklaracji, co do dofinansowania Floty z budżetu obywatelskiego - zakończył Maciesza. - Myślę, że 500 tysięcy złotych na rok przyszły zostanie dla Floty przekazane.

Krzysztof Dziedzic. Fot. Bartek Wutke scie24.pl

Sobota, 30 sierpnia 2014
Komunikat zarządu klubu
Nowe wzory i ceny

Zarząd MKS Flota Świnoujście podczas ostatniego posiedzenia podjął m.in. uchwałę w sprawie zmiany wzorów kart uprawniających do bezpłatnego wejścia na stadion.

Nowe karty będą zaopatrzone m.in w pieczęcie i podpisy prezesa oraz wiceprezesa zarządu, a także pieczęć stowarzyszenia. Posiadaczy kart prosimy o zgłoszenie się przy wejściu na stadion od ul. Matejki celem ich odbioru.

Ponadto zarząd podjął uchwałę w sprawie podniesienia kwoty uprawniającej do przebywania w strefie VIP z 200 do 1000 zł. Osoby mające ten status winny zgłosić się do budynku klubu celem uiszczenia różnicy w cenie. Tyle będzie kosztować miejsce w strefie dla Super VIP-ów na wszystkie mecze do końca rundy jesiennej.

Jednocześnie zarząd informuje, że wejściówka na jeden mecz w strefie Super VIP kosztuje 100 zł.

Zarząd klubu

Sobota, 30 sierpnia 2014
Flota TV
"Na wyspę się przyjeżdża i się przegrywa"



Maciej Zgraja

Sobota, 30 sierpnia 2014
Z Danielem Brudem przed meczem z Sandecją
Nie powtarzać błędów

- Zdobyłeś dwie bramki w Pucharze Polski, czy w lidze też zamierzasz strzelać?
- W każdym meczu chciałbym strzelić bramkę i tym sposobem pomóc wygrać mecz.
- Na treningach dużo strzelasz?
- Trochę wpada. Po to są ćwiczenia, żeby potem wykorzystać to w meczach.
- Jak radzisz sobie z naszymi bramkarzami?
- Różnie. To są bramkarze na dobrym poziomie, odpowiednio przygotowani przez trenera Roberta Mioduszewskiego. Ale czasami się udaje pokonać i ich.
- W Grudziądzu miałeś sytuację na sam. Czemu nie udało się jej wykorzystać?
- Wdarł się moment zawahania, bramkarz wyszedł, skrócił kąt i to wystarczyło. Do tego doszło jeszcze zmęczenie, bo jednak przebiegłem kawał boiska w tym kontrataku, a zdarzenie miało miejsce w 89 minucie.
- Jak podoba ci się Świnoujście i Flota?
- Świnoujście na pewno jest bardzo atrakcyjne z racji morza, czystej plaży i jodu w powietrzu. Atutem jego jest też kameralny klimat. Na wakacje jeżdżę najczęściej właśnie nad morze, więc trudno abym nie cieszył się przebywaniem w Świnoujściu. Drużyna jest ciekawa, ma kilku doświadczonych piłkarzy, ale jest młoda, świeża krew, co daje swoisty równostan. Atmosfera koleżeńska i walki na boisku też jest bardzo dobra.
- Sytuacja w klubie jest ciężka, ale w ŁKS i Okocimskim też nie było lepiej...
- Niestety. Mam ten niefart, że trafiałem do klubów z problemami organizacyjnymi bądź finansowymi i przeżyłem już swoje. We Flocie mogę powiedzieć: jest ciężko, ale w niektórych klubach bywało gorzej.
- Może dlatego, że nazywasz się Brud?
- (Śmiech). Nie wiem, czy ma to związek z nazwiskiem, ale rzeczywiście ostatnio jakoś mi się nie udaje trafić do spokojnych klubów. Mam nadzieję, że we Flocie ułoży się i będzie dobrze.
- Lubisz grać przeciwko drużynom z Małopolski?
- Do każdego meczu podchodzę tak samo. Przyjemnością jest granie w swoich stronach, i spotykanie kolegów, których w małopolskich klubach mam dużo. Ale w Sandecji akurat nie znam praktycznie nikogo.
- A jakiś sentyment do niej czujesz?
- Nie grałem tam nigdy, więc skąd miałby się wziąć sentyment? Przeciwko Sandecji grywałem często w drużynach juniorskich i były to ciekawe mecze.
- A w ŁKS i Okocimskim?
- W Okocimskim, był to mecz inaugurujący poprzedni sezon - wygraliśmy wtedy na wyjeździe 2-0. W rewanżu nie grałem z powodu w kontuzji. Natomiast w barwach ŁKS grałem u siebie, wygraliśmy 3-2. Wiosną wróciłem do Wisły Kraków, ale nie miało to znaczenia, bo rewanżu Sandecja - ŁKS już nie było.
- Co wiesz o drużynie Sandecji?
- Jest to zespół lubiący grę ofensywną, ma doświadczonych graczy na czele z doświadczonym napastnikiem Mouhamadou Traore i skrzydłowym Maciejem Bębenkiem, który lubi zamieszać w szykach obronnych przeciwnika. Na pewno jest to drużyna, która ma potencjał, ale myślę że jesteśmy w stanie wygrać bez większych problemów, jeśli zagramy konsekwentnie i pokażemy to, co pokazaliśmy np. w Grudziądzu.
- Zatem trzeba być czujnym w defensywie?
- Oczywiście. W każdym meczu staramy się popełnić jak najmniej błędów. Jest to klucz do sukcesu, bo wiadomo że bramki padają zazwyczaj po błędach przeciwników.
- Masz jakąś receptę na ten mecz?
- Moja recepta jest taka, abyśmy grali to, co nam trener nakreśli i konsekwentnie realizowania te zadania.
- Czy zmiany w klubie mogą mieć wpływ na waszą grę?
- Pokazaliśmy już, że także podczas złych momentów w klubie potrafimy grać i wygrywać mecze. Myślę, ze każdy z nas odłoży na bok wszystko inne i zagra jak potrafi najlepiej. Naszym zadaniem jest grać i wygrywać, a nie patrzeć co dzieje się dookoła.
- A doping się przyda?
- Jasne, że tak. Drużyna grająca u siebie ma zawsze wspierających ją kibiców, co bardzo poprawia samopoczucie piłkarzy. Dlatego serdecznie zapraszam na mecz jak najliczniejszą rzeszę kibiców, aby nas wsparli, co by nam pomogło uzyskać pozytywny wynik i zdobyć trzy punkty.

Rozmawiał Waldemar Mroczek, za Głosem Szczecińskim. Fot. MD

Sobota, 30 sierpnia 2014
Konferencja prasowa odnośnie stanu klubu



Maciej Zgraja

Piątek, 29 sierpnia 2014
Goście z dalekiej podróży

W najbliższy weekend szósta już kolejka I ligi. Do Świnoujścia przyjedzie dziesiąta aktualnie w tabeli Sandecja Nowy Sącz, aby w niedzielę o godzinie 17:00 stoczyć pojedynek z Flotą Świnoujście.
Pechem zespołu gości jest to, że w ramach krótkiej po środowej kolejce przerwy muszą udać się w najdłuższą pierwszoligową podróż w tym sezonie. Ale na zmęczenie podróżą nie ma co liczyć. Zauważmy, że ze Stróż jest jeszcze dalej, a jednak tamtejszy Kolejarz wygrał w Świnoujściu wszystkie mecze. Sandecji tak dobrze nie szło, ale też potrafiła wiosną 2012 roku wygrać tu 4-0.
Oba zespoły po środowych meczach czują niedosyt. Gdyby w Ząbkach sędzia doliczył jedną minutę mniej, Flota przywiozłaby stamtąd o dwa punkty więcej. Sandecja natomiast gładko przegrała z lokalnym przeciwnikiem, ale jednocześnie pewnym liderem I ligi, Termalicą - Bruk-Bet Nieciecza 1-3, a gola dla drużyny z Nowego Sącza zdobył przy stanie 0-2 Adrian Frańczak. Do tej pory Sandecja zebrała o jeden punkt więcej od Floty dzięki wygranej 2-0 z Widzewem oraz trzem remisom (wszystkie po 1-1). Przegrała więc tylko z Termalicą, a wyjazdowe remisy w Gdyni i Legnicy muszą budzić szacunek. Najlepszy strzelec - Łukasz Grzeszczyk - zdobył dwie bramki, obie w spotkaniu z Widzewem.
W spotkaniu w Ząbkach Flota strzeliła wreszcie bramkę w drugiej połowie, a nawet pod koniec meczu - w 87 minucie. A że zdobył ją grający od początku spotkania 33-letni Sebastian Olszar, to chyba z kondycją nie jest źle. Bardziej niepokojące jest dlaczego znów nie udało się tego wyniku utrzymać do końca, czyli wraz z czasem doliczonym przez 6 minut? Jeśli jest to pech - pół biedy, kiedyś musi się to odwrócić, gorzej jeśli powodem jest dekoncentracja w końcówkach. Z tym stanowczo trzeba walczyć.
Pisaliśmy niedawno, że Flota ma teraz serię spotkań ze starymi znajomymi. Z GKS i Dolcanem gra wszak od początku swych występów w I lidze. Sandecja awansowała do niej rok później, tj. w roku 2009. Zatem niedzielny mecz będzie jedenastym w historii ligowych kontaktów tych drużyn plus ubiegłoroczny mecz w Pucharze Polski (Sandecja wygrała 4-2). We wcześniejszych latach zdarzało się też spotkać towarzysko. Z dziesięciu ligowych meczów Flota wygrała 4, Sandecja 3 i remisów również było 3. Bramki dość wyraźnie dla Floty: 14-10. Zdarzały się też wysokie wyniki w Świnoujściu, obie drużyny wygrywały tu po 4-0, raz było 3-0 dla Floty, która też wygrała raz 2-0 w Nowym Sączu. Ostatni jednak mecz tych zespołów, wiosną tego roku, zakończył się bezbramkowo. Jesienią w Świnoujściu również był remis, tyle że 1-1. Bramkę dla Sandecji strzelił wówczas młody Fabian Fałowski a wyrównał doświadczony Ensar Arifović.
Bilety do nabycia w kasie stadionu do soboty w godzinach 16:30 - 19:30, w niedzielę od godziny 13:00. Warto skorzystać z przedsprzedaży, aby uniknąć kolejek i wybrać sobie jak najlepsze miejsce. Przypominamy, że widzowie są zobowiązani zajmować miejsce wskazane na bilecie, nie należy stać w przejściach.


Waldemar Mroczek

Czwartek, 28 sierpnia 2014
Bilety na mecz z Sandecją

Miejski Klub Sportowy Flota Świnoujście informuje, że można już nabywać bilety na niedzielny mecz z Sandecją Nowy Sącz. Sprzedaż prowadzić będzie kasa stadionu przy ul. Moniuszki dziś, jutro i w sobotę od godziny 16:30 do 19:30 oraz w niedzielę od 13:00. Przypominamy o obowiązku posiadania przy sobie ważnego dokumentu tożsamości z numerem PESEL.
Mecz Flota - Sandecja odbędzie się w niedzielę o godzinie 17:00 na stadionie OSiR w Świnoujściu.


Waldemar Mroczek. Fot. MD

Czwartek, 28 sierpnia 2014
Sędzia meczu Flota - Sandecja
Do trzech razy sztuka

Zbigniew Dobrynin z Łodzi posędziuje niedzielny mecz Wyspiarzy z Sandecją Nowy Sącz.
Arbiter prowadził dwa mecze Floty w ubiegłym sezonie. Oba przegrane na wyjazdach - z Olimpia Grudziądz 0-2 oraz z Termaliką Nieciecza 0-1. W obu meczach doszło do kontrowersji. W spotkaniu z Olimpią Wyspiarze czuli się pokrzywdzeni z powodu nie podyktowania rzutu karnego za faul Marcina Stańka na Bartoszu Śpiączce już w 2 minucie. Z Termaliką Flota przegrała po rzucie karnym podyktowanym za faul Sebastiana Zalepy.
No, ale do trzech razy sztuka - może łódzki arbiter w pierwszym meczu w Świnoujściu będzie dla Wyspiarzy szczęśliwszy.

Krzysztof Dziedzic

Czwartek, 28 sierpnia 2014
Po 5. kolejce I ligi
Rozstrzelali się

Pisaliśmy już, że w obecnym sezonie piłkarze I ligi zasługują na słowa uznania: średnia goli w meczu jest imponująca (po środowej kolejce to już 2,62 bramki na mecz). Ale 5. kolejka była pod pewnym względem wyjątkowa: patrząc na wyniki od razu rzuca się w oczy fakt, że każda z 18 drużyn strzeliła przynajmniej jednego gola.
W dziewięciu środowych spotkaniach piłkarze strzeli 27 goli, czyli średnio dokładnie 3 na mecz. Ale fakt, że żaden z zespołów nie zakończył meczu bez zdobytej bramki jest naprawdę rzadko spotykany. W I lidze nie zdarzyło się taka sytuacja ani w tym sezonie, ani w poprzednim - ani od czasu, jak Flota występuje w tej klasie rozgrywkowej!
Teraz pozostaje liczyć, że dobra dyspozycja drużyn w ataku przeniesie się na lepszą frekwencję na trybunach.

Krzysztof Dziedzic

Czwartek, 28 sierpnia 2014
Skrót meczu z Dolcanem

Źródło: Orange sport

Środa, 27 sierpnia 2014
Trener po meczu z Dolcanem
Pechowo, ale sprawiedliwie

Tomasz Kafarski. W meczu tym widać było, że obie drużyny miały dla siebie sporo respektu. Dolcan oddał nam inicjatywę w pierwszej połowie, kiedy to my kontrolowaliśmy przebieg spotkania, a oni nastawili się na kontry i czasami było groźnie. W pierwszej połowie raczej nie było klarownych sytuacji, a w drugiej też niewiele działo się pod bramkami, gra była głównie w środku pola, ale jednak to w tej części padły bramki. Po jednej fajnej wymianie podań Grzelak zagrał do Olszara, ten wyszedł na sam na sam, zachował zimną krew i pokonał bramkarza. I kiedy się wydawało - przynajmniej nam - że mecz jest pod kontrolą, po długim podaniu w nasze pole karne wybiliśmy pikę na róg, po którym padła bramka dająca Dolcanowi wyrównanie. Jesteśmy źli, bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, ale nie ma co ukrywać, że z przebiegu spotkania remis można uznać za sprawiedliwy. Teraz musimy szybciutko - na ile to będzie możliwe - obejrzeć ten mecz i przeanalizować mocne strony Sandecji. Na pewno w drużynie drzemie sporo sportowej złości, jestem przekonany że w niedzielę chłopcy zrobią wszystko, żeby ten mecz wygrać i odnieść zwycięstwo, do którego jest nam w każdym meczu bardzo blisko.

Spisał Waldemar Mroczek

Środa, 27 sierpnia 2014
Zabrakło pół minuty!
Dolcan Ząbki - Flota 1-1 (0-0)

0-1  Sebastian Olszar 87 minuta
1-1  Norbert Neumann 90+3 minuta

Flota: Darko Brljak, Arkadiusz Reca, Michał Stasiak, Łukasz Sołowiej, Marek Opałacz, Sebastian Kamiński, Daniel Brud (80 Dawid Kort), Paweł Lisowski, Marek Niewiada, Sebastian Olszar (90+1 Sławomir Cienciała), Charles Uchenna Nwaogu (67 Rafał Grzelak).
Rezerwowi: Marcin Skrzeszewski, Nenad Erić, Sebastian Zalepa, Dawid Retlewski.
Trenerzy: Tomasz Kafarski, Tomasz Świderski, Robert Mioduszewski.
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

Dolcan: Rafał Leszczyński, Mateusz Cichocki, Julien Tadrowski, Damian Jakubik (84 Bartosz Wiśniewski), Piotr Klepczarek, Adrian Łuszkiewicz, Kamil Mazek (76 Norbert Neumann), Bartosz Osoliński, Grzegorz Piesio, Damian Świerblewski, Patryk Mikita (65 Paweł Tarnowski).
Rezerwowi: Maciej Humerski, Łukasz Sierpina, Rafał Wiśniowski, Rafał Zembrowski.
Trenerzy: Marcin Sasal, Andrzej Wyroba, Piotr Wojdyga.
Kierownik drużyny: Adam Wsół.

Żółte kartki:
Flota: Olszar (42).
Dolcan: Świerblewski (54), Piesio (78), Wiśniewski (86), Cichocki (88).

Sędziowie: Dawid Bukowczan, Sławomir Kowalewski, Radosław Heller, Piotr Skoczylas (Żywiec - Śląski ZPN).
Obserwator: Marcin Szulc (Warszawa).
Delegat: Dariusz Kluge (Płock).

Widzów: 400

Minuta po minucie.
1) Gospodarze rozpoczynają ale tracą piłkę. Podanie do nwaogu, który jest jednak spalony.
2) Akcja Bruda, ale przerywa ją Tadrowski.
4) Mikita z przewrotki w górną siatkę.
6) Reca z lewej strony do Lisowskiego, ten nie trafia w bramkę.
7) Olszar z podania Recy niecelnie.
8) Brljak przerwa podanie Świerblewskiego do Mikity.
12) Opałacz blokuje dośrodkowanie Piesio.
14) Nwaogu z pierwszej piłki do Lisowskiego, ten stzrela obok słupka.
15) Strzał Mikity wybity na róg.
17) Akcja Kamińskiego zatrzymana przez Świerblewskiego.
20) Interwencja Bruda kończy akcję Świerblewskiego.
22) Leszczyński przerywa podanie Olszara do Lisowskiego.
23) Mikita z daleka ładnie nad poprzeczkę. To była najgroźniejsza do tej pory sytuacja Dolcanu.
28) Łuszkiewicz z 25 metrów z wolnego w słupek!
31) Po rzucie rożnym Piesio obok bramki.
33) Ponownie Piesio. Tym raze z daleka, ale niecelnie.
35) Akcja Olszara z Lisowskim przerwana przez obrońców.
38) Piesio trafia w... motocykl za bramką.
42) Żółta kartka dla Olszara za faul na Łuszkiewiczu.
44) Rzut wolny dla Floty z 30-40 metrów, dochodzi do przpychanki, sędzia kończy pierwszą połowę nie dając wykonać stałego fragmentu.

46) Leszczyński łapie dośrodkowanie Lisowskiego.
50) Cichocki po rzucie rożnym nad poprzeczkę.
51) Nwaogu otrzymuje dobre podanie od Bruda, ale Klepczarek wybija na róg.
53) Brljak łapie centrę Łuszkiewicza.
57) Brljak wybija na róg uderzenie Piesio.
58) Po rogu główkuje Mazek, Brljak wybija tym razem nad poprzeczkę.
62) Przed szansą Olszar, ale zbyt długo zwlekał.
63) Po rogu bitym przez Opałacza Stasiak nad poprzeczkę.
66) Nwaogu traci piłkę na rzecz Klepczarka.
73) Niebezpiczny strzał Mazka z 25 metrów broni Brljak.
82) Brljak łapie uderzenie Świerblewskiego z 16 metrów.
87) Przepiękne zagranie nad obrońcami Grzelaka do Olszara i ten po wymanewrowaniu bramkarza zdobywa dla Floty prowadzenie!
90+3) Po rzucie rożnym wykonanym przez Łuszkiewicza, piłka wróciła do niego, zagrał więc ponownie w pole karne do Neumanna, który z bliska pokonał Brljaka. Wyrównanie na 30 sekund przed końcem meczu.


Źródło: własne,  SportoweFakty.pl,   Ekstraklasa.net.

Środa, 27 sierpnia 2014
Zwycięstwo juniorów starszych
Szczęście i pech Marynowskiego

Juniorzy starsi Floty odnieśli dziś pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. W Kołobrzegu pokonali Kotwicę 1-0.
- To był ciężki mecz - mówi trener Adam Kulbacki. - Ale w 24 minucie objęliśmy prowadzenie. Moi piłkarze zagrali z „klepki” w środku pola, po czym piłka trafiła do napastnika, Radosława Mittelstadta. Ten wycofał za pole karne do nadbiegającego Mateusza Marynowskiego, który ładnym strzałem z kozłem pokonał bramkarza Kotwicy. Niestety, Mateusz może mówić też o pechu: w 60 minucie skręcił nogę.
Flota mogła wygrać wyżej, ale m.in. strzał Mateusza Kulpy trafił w poprzeczkę.
Więcej o meczu będzie można niedługo przeczytać w zakładce JUNIORZY na naszej stronie.

Krzysztof Dziedzic. Fot. Andrzej Fica

Wtorek, 26 sierpnia 2014
Przed meczem Dolcanu z Flotą
Strzelić gola - w drugiej połowie

Jutro Flota gra w Ząbkach z Dolcanem. W czterech ostatnich meczach odniosła tam dwa zwycięstwa, jeden mecz zremisowała i jeden przegrała, ale wszystkie te spotkania łączy jedno: Flota zawsze strzelała w Ząbkach gola. I liczymy na podtrzymanie dobrej passy także jutro.
W ubiegłym sezonie Wyspiarze strzelali mało goli w I lidze. Obecnie mają średnią jedną bramkę na mecz, ale trzeba zwrócić uwagę, że grali z trudnymi rywalami: na wyjeździe z Zagłębiem Lubin i Olimpia Grudziądz, a u siebie z GKS Katowice.
Jutro liczymy zwłaszcza na gola w drugiej połowie, bo takiego nasz zespół w tym sezonie jeszcze nie strzelił. Oczywiście to się kiedyś musi zmienić i wierzymy, że właśnie w starciu z Dolcanem.
- Dolcan to na pewno klasowy zespół - uważa trener Floty, Tomasz Kafarski. - Ostatnie sezony w I lidze to potwierdzają. Poza odejściem Dariusza Zjawińskiego do Cracovii jakoś specjalnie się nie osłabił. To na pewno będzie ciężki przeciwnik, ale my musimy postarać się odrobić punktowe straty z ostatniego meczu z GKS Katowice.
A zatem czekamy na dobre informacje z Ząbek.

Krzysztof Dziedzic. Fot. PZ

Wtorek, 26 sierpnia 2014
Rozgrywki juniorów
Poprawić się w tabeli

Po porażce na inaugurację 1-2 z Gwardią Koszalin juniorzy starsi Floty rozegrają jutro, w środę, kolejny wyjazdowy mecz. Tym razem zmierzą się w Kołobrzegu z Kotwicą.
Cele naszych juniorów, starszych i młodszych, są na ten sezon jasne. - Nasze zespoły muszą zająć wyższe miejsca, niż w poprzednim sezonie - wyjaśnia trener Adam Kulbacki. To oznacza, że zespół juniorów młodszych ma wygrać rozgrywki pierwszej klasy, a juniorzy starsi zająć pozycję nad strefą spadkową w wojewódzkiej lidze juniorów.
Więcej o występach naszych juniorów pisze sam trener Kulbacki - wystarczy wybrać na naszej stronie zakładkę JUNIORZY, a potem AKTUALNOŚCI.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Wtorek, 26 sierpnia 2014
Oświadczenie zarządu MKS Flota

Poprzedni Zarząd klubu MKS Flota podczas posiedzenia, które odbyło się 21 sierpnia, podjął uchwałę o ogłoszeniu przez klub upadłości. Dzień później odbyło się walne zgromadzenie członków Stowarzyszenia MKS Flota, podczas którego ustępujący Zarząd nie poinformował o tym ani członków ani nowego Zarządu.
Wniosek o ogłoszenie upadłości został wysłany do sądu 23 sierpnia, czyli już po walnym zgromadzeniu członków.
W dniu dzisiejszym zebrał się zarząd MKS Flota, celem omówienia sytuacji związanej ze złożeniem przez poprzedni zarząd wniosku o ogłoszenie upadłości. W obecnej sytuacji istnieją dwa rozwiązania. Pierwszym z nich jest uzupełnienie wniosku złożonego do sądu o niezbędne dokumentu księgowe, rozbudowane uzasadnienie oraz plan naprawczy. Drugim rozwiązaniem jest wycofanie wniosku co wiąże się z odpowiedzialnością obecnego zarządu za zobowiązania poprzedników.
Decyzja dotycząca dalszych kroków zostanie podjęta w dniu jutrzejszym.


Zarząd Stowarzyszenia MKS Flota

Poniedziałek, 25 sierpnia 2014
Stanowiska obsadzone

Dziś obsadzono funkcje w zarządzie i komisji rewizyjnej MKS Flota. Nowym wiceprezesem ds. szkoleniowo-wychowawczych został Łukasz Koziarski, wiceprezesem ds. finansowych Jarosław Bolimowski, wiceprezesem urzędującym i dyrektorem Waldemar Maciesza, sekretarzem Krzysztof Łaciński. Przewodniczącym komisji rewizyjnej został Henryk Kret, sekretarzem Łukasz Kozłowicz.

tg


Poniedziałek, 25 sierpnia 2014
Sędzia meczu Dolcan - Flota
Dobre wspomnienia

Dawid Bukowczan z Żywca będzie sędzią głównym środowego wyjazdowego meczu Wyspiarzy z Dolcanem Ząbki. Początek spotkania o godz. 16.30.
Oba zespoły dobrze wspominają arbitra z Żywca. Flota w ubiegłym sezonie pokonała w Niepołomicach Puszczę 1-0, a w sezonie 2012/2013 ograła u siebie Górnika Łęczna 3-1.
Jeszcze lepszy bilans meczów z sędzią Bukowczanem mają zawodnicy Dolcianu. W ubiegłym sezonie pokonali 4-0 GKS Tychy, a sezon wcześniej wygrali na wyjeździe 2-0 z Cracovią oraz 2-1 z Okocimskim Brzesko.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Poniedziałek, 25 sierpnia 2014
Odzyskać punkty w Ząbkach

Tak się złożyło, że w ciągu czterech dni Flota gra z obydwoma rywalami, z którymi gra nieprzerwanie od chwili awansu do I ligi. Wczoraj podejmowaliśmy GKS Katowice, który wszedł do tej ligi jeszcze rok wcześniej od Floty, a w środę (godzina 16:30) mecz w Ząbkach z Dolcanem, który awansował wraz z Flotą w roku 2008.
Zatem z Dolcanem po raz trzynasty. Podobnie jak z Gieksą mecze Floty z Dolcanem są niemal zawsze ciężkie i zacięte, a wynik kompletnie nieprzewidywalny. Tu wygrywają zarówno gospodarze jak i goście, za to remis był tylko jeden. Bilans bramkowy wyrównany (14-14), punktowo lepiej wygląda Flota, która wygrała o jeden mecz więcej, w tym dwa razy na wyjeździe. Najlepiej było w sezonie 2012/13, kiedy biało-niebiescy wygrali oba mecze; 3-1 w Świnoujściu i 1-0 w Ząbkach. Przed rokiem idealny remis: w obu spotkaniach 2-1 dla gospodarzy. W meczu ząbkowskim Flota prowadziła do 82 minuty 1-0 po bramce Charlesa Nwaogu (niektórzy zapisali ją Krzysztofowi Bodzionemu), jednak w końcówce Rafał Wiśniewski i Dariusz Zjawiński, przechylili szalę na 2-1 dla Dolcanu. W rewanżu za to (jeszcze za Bogusława Baniaka) Flota zwycięskiego gola zdobyła w 90 minucie (konkretnie Sebastian Olszar). Wcześniej, w 40 minucie, prowadzenie dla Floty zdobył Petr Hošek, ale w 61 wyrównał Paweł Tarnowski. Ciekawostką jest, że w meczu tym było na boisku dwóch Rafałów Grzelaków. Ten z Dolcanu jednak jest już w Podbeskidziu, a oprócz niego z Dolcanu odeszli między innymi Król Strzelców I ligi w ubiegłym sezonie Dariusz Zjawiński, Piotr Bazler i Łukasz Matuszczyk. W ich miejsce przyszli tacy zawodnicy jak Tomasz Chałas, Julien Tadrowski czy Patryk Mikita. Zmienił sie też trener. Robert Podoliński postanowił spróbować sił w Cracovii, a na jego miejsce powrócił Marcin Sasal, który w 2008 roku wprowadził Dolcan do I ligi, a później trenował między innymi Pogoń Szczecin i reprezentację Polski do lat 19. W Świnoujściu jednak najczęściej pojawiał się jako komentator telewizyjny. Zmiany więc były, ale Dolcan należy do klubów o najbardziej ustabilizowanym składzie. Tacy zawodnicy jak Maciej Humerski, Grzegorz Piesio, Bartosz Osoliński, czy Damian Świerblewski tworzą trzon Dolcanu od co najmniej trzech lat.
W bieżącym sezonie Dolcan wygrał 2-0 z Miedzią Legnica i trzy mecze zremisował, w tym ostatni na boisku lidera Termaliki Nieciecza 1-1, a bramkę dającą mu prowadzenie zdobył Szymon Matuszek. Daje mu to na dziś szóstą pozycję w tabeli. Piesio strzelił w tym sezonie 2 bramki, po jednej Matuszek i Mikita.
Trener Tomasz Kafarski prowadził Flotę w meczu w Ząbkach jeden raz w sezonie 2012/13 i go wygrał 1-0. Teraz będzie bardzo chciał ten wyczyn powtórzyć, zwłaszcza po zawodzie jaki sprawił mecz z GKS. Czy się uda? - Będzie to kolejny bardzo trudny mecz - mówi - z zespołem, który od dwóch lat plasuje się w czołówce, który obecnie punktuje i nie przegrał jeszcze meczu. Jedziemy jednak z mocnym postanowieniem odzyskania tego co straciliśmy w niedzielę i postaramy się o sprawienie kolejnej niespodzianki.
W meczu z Dolcanem z powodu kontuzji nie będą mogli grać Ensar Arifović i Robert Kolendowicz.


Waldemar Mroczek

Niedziela, 24 sierpnia 2014
Skrót meczu z Gieksą

Źródło: Orange sport

Niedziela, 24 sierpnia 2014
Pierwszy raz wygrali w Świnoujściu
Flota - GKS Katowice 0-1 (0-0)

0-1  Krzysztof Bodziony 90 minuta

Flota: Darko Brljak, Michał Stasiak (Kpt), Marek Opałacz, Łukasz Sołowiej, Marek Niewiada, Rafał Grzelak (73 Dawid Kort), Daniel Brud, Sebastian Kamiński, Paweł Lisowski (90+1 Sebastian Zalepa), Arkadiusz Reca, Sebastian Olaszar (83 Dawid Retlewski).
Rezerwowi, którzy nie grali: Marcin Skrzeszewski, Nenad Erić, Kamil Zieliński, Sławomir Cienciała.
Trenerzy: Tomasz Kafarski, Tomasz Swiderski, Robert Mioduszewski.
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski.

GKS Katowice: Antonin Buček, Rafał Pietrzak, Kamil Cholerzyński, Grzegorz Goncerz, Kamil Bętkowski (87 Krzysztof Wołkowicz), Sławomir Duda (66 Krzysztof Bodziony), Łukasz Pielorz, Mateusz Kamiński, Michał Nawrot (77 Piotr Ceglarz), Adrian Jurkowski, Przemysław Pitry (Kpt).
Rezerwowi, którzy nie gralo: Maciej Wierzbicki, Alan Czerwiński, Jarosław Wieczorek, Aleksander Januszewski.
Trenerzy: Kazimierz Moskal, Andrzej Bahr, Janusz Jojko.
Kierownik drużyny: Tomasz Owczarek.

Żółte kartki: Flota: Stasiak (80), GieKSa: Goncerz (80,90).
Czerwona kartka: Goncerz (90, za dwie żółte)

Sędziowie: Dominik Sulikowski, Marek Szerszeń, Bartosz Heinig (Pomorski ZPN), Łukasz Ostrowski (Zachodniopomorski ZPN).
Obserwator: Jan Suchecki.
Delegat: Zbigniew Pająk.

Widzów: 1400, w tym 206 drużyny gości.

Mecz rozpoczął się o 12:30.

1) Rozpoczyna Flota.
3) Pierwszy strzał tego spotkania. Lisowski po ziemi, po wysunięciu Olszara. Buček bezproblemowo wyłapał.
7) Goncerz pokręcił w polu karnym i chciał precyzyjnie umieścić piłkę w siatce. Źle uderzył i od bramki Brljak.
10) Rzut rożny dla Katowiczan. Dobrze bitą piłkę, głową uderzył Kamiński, trafił w obrońcę.
11) Znów Kamiński z GKS!!! Tym razem główkował, a piłka po koźle odbiła się od poprzeczki.
29) Brud fantastycznie wypuścił Olszara! Buček wyczuł co się święci i ruszył w jego stronę. Olszar chciał minąć bramkarza rywali, ale Buček wślizgiem wybił piłkę napastnikowi rywali.
33) Było blisko! Bętkowski uderzy zza pola karnego, piłka kozłując opuściła boisko, blisko lewego słupka bramki Brljaka.
40) Olszar fantastycznie wypuścił Recę! Reca wpadł w pole karne i odegrał do środka na 5. metr. Olszar trafił w obrońcę, ale odegrał jeszcze do Kamińskiego na 3. metr. Skrzydłowy Floty niestety trafił w leżącego rywala i piłka przeleciała ponad poprzeczką.
45) Ależ okazja! Reca uderzył głową pokonując bramkarza, jednak nie udało się pokonać Pielorza, który z linii wybił piłkę.

47) Reca prawą nogą z 16. metra, Buček złapał piłkę.
66) Zmiana w GKS-ie: Za Dudę wszedł były piłkarz "Wyspiarzy", Krzysztof Bodziony.
68) Grzelak dośrodkował w pole karne, a Olszar w stylu Ibrahimovicia chciał umieścić piłkę w bramce.
75) Goncerz oddał strzał w polu karnym, Brljak złapał piłkę.
80) Goncerz i Stasiak dostali po żółtej kartce.
81) Lisowski zwiódł obrońcę i oddał strzał z narożnika pola karnego. Buček pewnie interweniuje.
83) Cholerzyński ratuje Katowice! Składna akcja Floty, wszystko na jeden kontakt, podanie na "sam na sam" do Bruda. Pomocnik Floty nie zdążył się zabrać z piłką, Cholerzyński pięknym wślizgiem wybił piłkę.
88) Cholerzyński technicznym strzałem, Brljak paruje piłkę na słupek!
90) Krzysztof Bodziony zdobywa gola, ale nie celebruje. Oddał strzał zza pola karnego, piłka odbiła się od głowy Stasiaka i zmyliła Brljaka.
90) Goncerz ukarany drugą żółtą kartką, w konsekwencji opuszcza boisko.
90+1) ZALEPA MINIMALNIE SIĘ MYLI! Opałacz główkował na 5. metr do Zalepy, który minimalnie się pomylił.
90+4) Koniec spotkania. GKS Katowice pierwszy raz w historii wygrywa z Flotą na wyspie Uznam.


Maciej Zgraja.

Niedziela, 24 sierpnia 2014
Rozmowa z Małgorzatą Dorosz - nowym prezesem MKS Flota
Chcemy pokazać nasz plan działania

- Jest Pani wraz z kierownikiem zespołu Leszkiem Zakrzewskim najbardziej lubianą i cenioną osobą dla kibiców Floty. Teraz wszyscy będą mieli w stosunku do pani prezes wielkie oczekiwania.
- To właśnie Leszek Zakrzewski był naszym kandydatem na prezesa. Przed samym podaniem kandydatur poprosiliśmy o przerwę, aby jeszcze raz starać się go przekonać. Niestety, Leszek nie wyraził zgody. W takiej sytuacji koledzy podjęli decyzję abym to ja kandydowała. Otrzymałam duże poparcie i tak zostałam prezesem MKS Flota. Zdaję sobie sprawę, że oczekiwania wszystkich będą ogromne, nie tylko kibiców. To bardzo trudne zadanie i bez wsparcia łatwo nie będzie. W tym miejscu serdecznie dziękuję tym wszystkim, którzy na mnie zagłosowali, a także tym, którzy na tę wiadomość zareagowali dzwoniąc lub pisząc sms-y z gratulacjami.
- Ma Pani dużo doświadczenia w pracy w zarządzie Floty. Co zamierza Pani w pierwszej kolejności zmienić, jeżeli chodzi o pracę klubu?
- W pierwszej kolejności to musimy się ukonstytuować, przejąć wszystkie dokumenty, poczekać na audyt... Ale przede wszystkim musimy rozmawiać z wierzycielami.
- Czy zawiązanie spółki akcyjnej jest głównym zadaniem na najbliższe tygodnie?
- Tak, spółka jest niezbędna dla funkcjonowania klubu. Trudno mi jednak określić, w jakim czasie ona może powstać.
- Jest Pani druga kobietą-prezesem w I lidze, po Danucie Witkowskiej w Termalice Nieciecza. Skoro Termalica jest liderem tabeli, to czy zamierza Pani porozmawiać z panią Danutą na temat prowadzenia klubu przez kobietę?
- O pani prezes Witkowskiej słyszałam wiele dobrego. Jeżeli dobre słowa są wypowiadane przez zawodników, to jest to chyba świetna laurka. Z miłą chęcią porozmawiam z nią o prowadzeniu klubu, chociaż już teraz wiem, że kiedy drużyna i sztab trenerski mają zapewniony komfort pracy, spokój psychiczny, to bez obciążeń robią swoje i są w czubie tabeli. Więc jednym z czynników są… pieniądze. Jednak pierwszym prezesem, z którym porozmawiam, to będzie Wojciech Cygan. Trochę czasu mieszkałam w Katowicach, chodziłam na mecze GieKSy. Znów powrócą wspomnienia.
- Sympatyków Floty na pewno bardzo mocno niepokoi sytuacja finansowa klubu. Jakie widzi Pani szybkie rozwiązania mogące poprawić kondycję finansową klubu z dnia na dzień?
- W klubie nie ma żadnych pieniędzy. Z dnia na dzień to nawet podkopu pod bank się nie zrobi (śmiech). Tu trzeba kogoś, kto po prostu ma pieniądze. Duże pieniądze. Na spłatę zobowiązań i na bieżące funkcjonowanie klubu. W piątek przed północą zakończyło się walne. W sobotę rano dowiedziałam się, że nie ma jednak pieniędzy, aby na jutrzejszy mecz przyjechała firma ochroniarska. Czyli bez FORTU nie ma meczu. Bilety się sprzedaje, kibice GieKSy w pociągu, sprzęt telewizji Orange w drodze. To tak na „dzień dobry”... delegat mógłby odwołać mecz. Na szczęście nie ma już tego problemu. Mecz się odbędzie!
- Czy rozmawiała już Pani z władzami Miasta Świnoujście na temat wielkości pomocy finansowej dla klubu?
- Do Urzędu Miasta wybieramy się i to w możliwie najszybszym terminie. Władze Miasta i radni zawsze byli za klubem. Ostatnio te relacje trochę się popsuły. Chcemy je naprawić, chcemy przedstawić wszelkie możliwości odbudowania klubu. Potrzebujemy dialogu. Czasami, choćby samo poparcie w działaniach jest ważne. Więc nie będziemy pytać o pieniądze, będziemy chcieli pokazać nasz plan działania i przekonać władze miasta do jego słuszności.
- Czy ma Pani nowe pomysły na poprawę organizacji meczów i uatrakcyjnienie spotkań w Świnoujściu?
- Koledzy z zarządu mają wiele interesujących pomysłów i myślę, że w najbliższym czasie ujrzą one światło dzienne. Wszyscy musimy pamiętać, że kibice są bardzo ważni dla wsparcia drużyny, ale również dla wsparcia kasy klubu. Im więcej kibiców, tym więcej sprzedanych biletów. Zrobimy wszystko, by frekwencja na naszym stadionie była coraz większa.
- Jakie są Pani oczekiwania co do występów i miejsca w tabeli pierwszego zespołu Floty?
- To oczywiste, że chciałabym widzieć moją drużynę na początku tabeli, ale tu nie ma żadnej presji. Trenerów mamy świetnych. Oni wiedzą, co robić, aby było dobrze. Drużyna pod ich kierownictwem jest coraz lepsza. Trzeba w chłopaków wierzyć!
- Jaki będzie wynik niedzielnego meczu Floty z GKS Katowice?
- Będzie 3-1 dla nas. Wiem, Darko Brljak liczy na zero z tyłu, ale będzie karny dla GieKSy.

Krzysztof Dziedzic.

Sobota, 23 sierpnia 2014
Z Pawłem Lisowskim o ostatnim i najbliższym meczu Floty
Wygramy 3-1

- Czy jesteś zadowolony z występu w Grudziądzu?
- Na pewno. Graliśmy pewnie, kontrolowaliśmy przebieg spotkania, w pierwszej połowie strzeliliśmy dwie bramki, dowieźliśmy wynik do końca. W drugiej połowie Olimpia trochę przejęła inicjatywę, ale tak naprawdę nic z tego nie wynikało, grali bowiem wszerz a nie do przodu, więc spokojnie wygraliśmy ten mecz.
- Strzeliłeś bramkę, a było blisko strzelenia jeszcze dwóch...
- Udało mi się strzelić bramkę, ale zdaję sobie sprawę, że moja gra nie porywała. Myślę, że gdyby nie ten gol, to zszedłbym już w przerwie. Miałem okazję z wolnego, szkoda że nie wpadło - bramkarz obronił nogą, trudno. Na szczęście wygraliśmy ten mecz.
- Jak trafiłeś do Świnoujścia?
- Zadzwonił do mnie mój menedżer z informacja, że Flota Świnoujście jest zainteresowana moja osobą i żebym zgłosił się na sparing. Nie mogłem jednak przyjechać na pierwsze wezwanie, bo byłem dopiero co po anginie, więc mógłbym się nie sprawdzić. Przyjechałem pierwszego dnia przygotowań, ale sparing zagrałem dopiero po tygodniu. Trener był zdecydowany abym został. Formalności zostały załatwione i gram we Flocie. Przez kolegów z drużyny zostałem przyjęty przyjaźnie, atmosfera w szatni jest bardzo dobra, aklimatyzacja nie zajęła dużo czasu. W Świnoujściu czuję się bardzo dobrze, jestem nareszcie blisko domu, na czym bardzo mi zależało. Miałem już dosyć tych ciągłych wyjazdów na Śląsk. Wyjechałem w dość młodym wieku i marzyłem, aby grać gdzieś bliżej.
- Czy temat Floty był już wcześniej?
- Był kilka lat temu, ale ja wchodziłem już do pierwszej drużyny Ruchu Chorzów i byłem zainteresowany grą w Ekstraklasie.
- W niedzielę mecz z GKS Katowice. Ostatnio grałeś w klubach śląskich, czy obserwowałeś też GKS?
- Na Śląsku spędziłem sześć dosyć fajnych lat, ale na meczach Gieksy nie bywałem, nie było okazji do zjawienia się na stadionie przy Bukowej. Od czasu do czasu oglądałem w telewizji, ale to I liga i na Orange Sport tak często nie transmitują meczów jednego klubu. Niewiele więc wiem o drużynie GKS. Znam za to dwóch zawodników – Grzegorza Goncerza i Rafała Dobrolińskiego.
- Co możesz o nich powiedzieć?
- Grzegorz w młodym wieku zaczął grać w ekstraklasie, jest dobrym dynamicznym zawodnikiem i na pewno trzeba będzie na niego bardzo uważać, tym bardziej że strzelił już trzy bramki. Rafał jest drugim bramkarzem, bronił niedawno w meczu Pucharu Polski z Chrobrym Głogów. Nie wiem, czy będzie bronił w meczu z Flotą, ale bardzo bym chciał aby wszedł do składu i zaczął bronić regularnie.
- Czym GKS może zaskoczyć?
- Nie wiem, za mało znam tę drużynę. Oglądałem niedawno jej przegrany mecz z Miedzią Legnica. Mogą być trochę podłamani nie najlepszymi wynikami, na pewno będą chcieli u nas wygrać. Ale sądzę, że to my wyjdziemy zwycięsko z tego pojedynku.
- Czym w takim razie Flota może zaskoczyć Gieksę?
- Nie powiem czym, bo to byłoby zdradzenie naszych założeń taktycznych. Najlepiej omińmy to pytanie, niech się tym zajmują trenerzy.
- Jaki więc będzie przebieg tego meczu?
- Myślę, że to my przejmiemy inicjatywę grając u siebie, a wynik stawiam 3-1 dla nas, po spokojnym meczu i dobrzej grze w obronie.
- Sądzisz, ze padnie w końcu bramka dla Floty w drugiej połowie?
- Miejmy nadzieję, ale jak padną do przerwy a mecz będzie wygrany, to nie będziemy się obrażać. Zapraszam kibiców na mecz, na pewno damy z siebie wszystko.

Waldemar Mroczek, za Głosem Szczecińskim. Fot. MD

Sobota, 23 sierpnia 2014
Z GKS jeszcze nie zagra, ale...
Nwaogu znów we Flocie

Nigeryjczyk Charles Uchenna Nwaogu znów będzie piłkarzem Floty Świnoujście. Załatwione zostały już formalności związane z jego pozwoleniem na pracę w Polsce.
Nwaogu podpisał kontrakt z Flotą na rok. Ostatnio był piłkarzem ekstraklasowego Podbeskidzia Bielsko-Biała, do którego trafił z Floty. To już jego kolejna przygoda z Flotą: w sezonie 2010/2011 (gdy Flota zakończyła rozgrywki I ligi na trzecim miejscu) Nwaogu był królem strzelców - zdobył 20 bramek.
W niedzielnym meczu z GKS Katowice Nwaogu jeszcze nie zagra, ale powinien być do dyspozycji trenera Tomasza Kafarskiego od następnego spotkania.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Piątek, 22 sierpnia 2014
Nowy prezes Floty
Małgorzata Dorosz nowym sternikiem

Małgorzata Dorosz została nowym prezesem Miejskiego Klubu Sportowego Flota Świnoujście. Taka była decyzja członków klubu podczas piątkowego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego. Zastąpiła na stanowisku Edwarda Rozwałkę.
Małgorzata Dorosz ma 49 lat. Była członkiem zarządu klubu w trakcie jego ostatniej kadencji. Pełniła funkcje sekretarza oraz rzecznika prasowego, a ostatnio koordynatora ds. kontaktów z kibicami (SLO).
W walce o fotel prezesa wystartowało dwóch kandydatów: obecna prezes oraz prawnik Krzysztof Łaciński. Dorosz wygrała stosunkiem głosów 67 do 15.
W skład nowego zarządu poza Małgorzatą Dorosz weszli także: Daniel Białek, Jarosław Bolimowski, Łukasz Koziarski, Mateusz Kożyb, Krzysztof Łaciński, Waldemar Maciesza, Maciej Michałowski, Michał Protasewicz, Sławomir Wojtyłko, Janusz Śmiałkowski, Krzysztof Wierzbicki, Alojzy Zaręba i Grzegorz Żołnieruk.

Krzysztof Dziedzic

Piątek, 22 sierpnia 2014
Flota TV: Z Łukaszem Sołowiejem



Maciej Zgraja

Piątek, 22 sierpnia 2014
Trzynasty raz z Gieksą

W najbliższy weekend czwarta kolejka I ligi. Rozpocznie się dzisiejszym meczem Chojniczanki z Olimpią Grudziądz, a zakończy w niedzielę spotkaniem Floty Świnoujście z GKS Katowice, które się rozpocznie o godzinie 12:30 i będzie transmitowane przez telewizję Orange Sport.
GKS Gieksa Katowice Spółka Akcyjna jest jedynym klubem który awansował do I ligi przed Flotą i gra w niej nieprzerwanie do chwili obecnej. Natomiast równocześnie z naszym zespołem awansował do I ligi najbliższy środowy przeciwnik Floty - Dolcan Ząbki, także grający w niej od tego czasu do dziś.
Tradycje katowickich górników są jednak dużo bogatsze. Jest to klub o bardzo bogatym stażu w ekstraklasie. Nie zdobył co prawda mistrzostwa Polski, ale cztery razy był wicemistrzem i trzy razy zdobywał Puchar Polski plus pięć przegranych występów w finale. Do tego dwanaście udziałów w europejskich pucharach. Reprezentantów Polski aż 24, w tym uczestnik Mistrzostw Świata w kadrze Antoniego Piechniczka - Jan Furtok i srebrny medalista olimpijski z Barcelony Piotr Świerczewski.
Teraz jednak klub z Katowic nie może wybić się ponad I ligę. A i tu mimo długiego stażu idzie mu średnio. Miał kilak wzlotów, ale na mecie zazwyczaj melduje się w środku tabeli. Ma jednak dość ustabilizowany skład, w którym liderują tacy zawodnicy jak Grzegorz Goncerz, Przemysław Pitry, czy Rafał Kujawa. W tym sezonie na razie bezkompromisowy - żaden z trzech rozegranych meczów nie zakończył się remisem. Zaczęło się bardzo obiecująco, bo od wygranej 2-1 z dobrze jeszcze pamiętającym zapach ekstraklasy Widzewem Łódź, ale potem przyszły dwie porażki - 2-4 w Legnicy i 1-2 u siebie z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Daje mu to na dziś trzynastą pozycję w tabeli. Trochę więc niżej od Floty, ale tylko jeden punkt mniej, a rywale byli bardzo silni.
Oczywiście nie znaczy to, że Flota grała z pionkami. Przeciwnie: Zagłębie na pewno nie jest słabsze od Widzewa (a Flota grała z nim wyjeździe), podobnie jak Olimpia od Miedzi, a jednak Flota w Grudziądzu wygrała. GKS nie ma jeszcze punktów wyjazdowych. Jest jeszcze jeden wskaźnik na korzyść Floty - Chrobry Głogów. Nasz zespół nieszczęśliwie z nim zremisował, natomiast GKS (także u siebie) przegrał w Pucharze Polski. Jesteśmy więc dobrzej myśli, ale nikt nie zakłada że będzie łatwo.
W dotychczasowych meczach w Świnoujściu Flota wygrała 5 razy (dwa razy po 1-0 i 3-1, raz 2-0) i był jeden bezbramkowy remis, natomiast w Katowicach cztery wygrane Gieksy (1-0, 2-1, 5-3 i 2-0) oraz dwa remisy: 0-0 i 1-1. Właśnie wynikiem 1-1 zakończył sie ostatni mecz pomiędzy tymi zespołami. Bramkę dla GKS strzelił wówczas Goncerz, a dla Floty Piotr Kieruzel. Natomiast w sierpniu ubiegłego roku w Świnoujściu wygrała Flota 1-0 po bramce Marka Opałacza.
Bilety do nabycia dziś i jutro od 16:30 do 19:30, a w niedzielę od 9:00, w kasie stadionu. Zapraszamy.


Waldemar Mroczek

Czwartek, 21 sierpnia 2014
Propozycje zmian w statucie

Poniżej podaję propozycje do zmian klubowego statutu, które zostaną przedstawione na jutrzejszym walnym zebraniu:
- w § 4 dodaje się ust. 5 o treści: Nazwa i godło klubu podlegają ochronie prawnej.
- W § 9 po pierwszym zdaniu zakończonym słowami: Zarząd Klubu. dodać zdanie: Warunkiem uzyskania praw, o których mowa w § 10 jest opłacenie składek członkowskich do końca roku kalendarzowego i odebranie legitymacji.
- W § 21 ust. 1 liczby 13 i 15 zastępuje się liczbami 9 i 11.
- W § 21 ust. 2 po słowie Sekretarza zamiast przecinka wstawić kropkę i skreślić słowa: Członków Prezydium.
- W § 26 literę "a)" zmienia się na liczbę "3."

Pełna, aktualna treść statutu MKS Flota

Źródło: własne


Czwartek, 21 sierpnia 2014
Jutro walne zebranie

Jak powszechnie wiadomo jutro odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze członków stowarzyszenia Miejski Klub Sportowy Flota. Odbędzie się ono w sali Gimnazjum Publicznego nr 1 przy ul. Witosa 12 w Świnoujściu, wejście od strony boiska z kierunku ul. Kościuszki. Pierwszy termin zaplanowany jest na godzinę 17:00. Dla ważności zebrania w pierwszym terminie wymagana jest obecność co najmniej połowy członków upoważnionych do głosowania. Jeżeli takiej ilości osób nie będzie zebranie odbędzie w drugim terminie, tj. o godzinie 17:30, bez względu na liczbę zgromadzonych.
Wejście na salę po odebraniu mandatu, na miejscu, przy podpisywaniu listy obecności, za okazaniem legitymacji klubowej lub innego ważnego dokumentu tożsamości. Zebranie jest zamknięte, mogą w nim uczestniczyć członkowie stowarzyszenia MKS Flota, członkowie honorowi, członkowie wspierający oraz zaproszeni goście.

Waldemar Mroczek

Czwartek, 21 sierpnia 2014
Sędzia meczu Flota - GKS
Uwaga na kartki

Dominik Sulikowski z Gdańska będzie arbitrem niedzielnego meczu Floty z GKS Katowice.
To będzie drugi mecz tego arbitra w tym sezonie I ligi. Wcześniej prowadził spotkanie Wigier Suwałki z Bytovią Bytów (1-1), w którym pokazał piłkarzom 7 żółtych kartek. Niedawno prowadził mecz Ostrovii Ostrów Wlkp z Puszczą Niepołomice w Pucharze Polski, w którym poza siedmioma żółtymi kartkami pokazał piłkarzom dwie czerwone i podyktował rzut karny.
W poprzednim sezonie Sulikowski gościł w Świnoujściu na meczu Floty ze Stomilem Olsztyn (0-0), w którym pokazał Wyspiarzom cztery żółte upomnienia.

Krzysztof Dziedzic. Fot. MD

Flota - jesień 2014:

Fot. Bartłomiej Wutke.

W pierwszym rzędzie (przód) od lewej: Nenad Erić, Arkadiusz Reca, Daniel Brud, Robert Mioduszewski - trener bramkarzy, Tomasz Kafarski - I trener, Tomasz Świderski - II trener, Sebastian Kwiatkowski, Rafał Grzelak, Sebastian Kamiński.

W drugim rzędzie (środek) od lewej: Leszek Zakrzewski - kierownik drużyny, Michał Stasiak, Sebastian Zalepa, Jakub Kosiorek, Marcin Skrzeszewski, Darko Brljak, Klimas Gusočenko, Sebastian Olszar, Paweł Lisowski, Krzysztof Wytwicki - masażysta.

W trzecim rzędzie (tył) od lewej: Ensar Arifović, Marek Niewiada, Łukasz Sołowiej, Mateusz Marynowski, Arkadiusz Jasitczak, Dawid Siemko, Kamil Zieliński, Marek Opałacz.

Zdjęcie można nieodpłatanie wykorzystywać pod warunkiem podania imienia i nazwiska autora.

Aby powiększyć kliknij w zdjęcie.
Archiwum>
Forum dyskusyjne
Informacje SLO
MKS FLOTA na Facebooku
Flota - jesień 2014
Fot. Bartek Wutke
Chcesz pomóc?
Kliknij w banknot!
Najbliższe mecze

I liga
Jaworzno

Sobota, 06 września
godzina 17:00
GKS Tychy
I liga
Świnoujście

Sobota, 13 września
godzina 16:00
Arka Gdynia
Wyniki 6 kolejki
Widzew - Stomil 0-0
Pogoń - Zagłębie 1-2
Bytovia - Chrobry 1-4
Wigry - Olimpia 0-1
Wisła - Katowice 0-2
Chojniczanka - Dolcan 1-1
Flota - Sandecja 2-0
Termalica - Tychy 2-1
Miedź - Arka 4-4
Skrócona tabela
po 6 kolejce

1. Termalica
6
16
2. Stomil
6
12
3. Zagłębie
6
10
. Katowice
6
10
5. Olimpia
6
10
6. Dolcan
6
8
7. Wisła
6
8
8. Flota
6
8
9. Chrobry
6
7
10. Pogoń
6
6
11. Tychy
6
6
. Arka
6
6
13. Sandecja
6
6
14. Wigry
6
6
. Widzew
6
6
16. Bytovia
6
6
17. Miedź
6
5
18. Chojniczanka
6
5
 Cała tabela i wyniki>
Program 7 kolejki
06/07 września 2014
Zagłębie - Stomil
Widzew - Miedź
Arka - Termalica
Tychy - Flota
Sandecja - Chojniczanka
Dolcan - Wisła
Katowice - Wigry
Olimpia - Bytovia
Chrobry - Pogoń
Jesień 2014
U siebie
09.08 18:00 Chrobry Głogów
24.08 12:30 GKS Katowice
31.08 17:00 Sandecja N. Sącz
13.09 16:00 Arka Gdynia
27.09 15:00 Miedź Legnica
18.10 15:00 Chojniczanka
31.10 13:00 Wigry Suwałki
15.11 12:00 Pogoń Siedlce
22.11 12:00 Zagłębie Lubin

Wyjazdy
01.08 16:00 Zagłębie Lubin
16.08 17:00 Olimpia Grudziądz
27.08 16:30 Dolcan Ząbki
06.09 17:00 GKS Tychy
20.09 16:00 Widzew Łódź
05.10 11:30 Termalica Niec.
11.10 15:00 Stomil Olsztyn
26.10 18:00 Wisła Płock
08.11 13:00 Bytovia Bytów
29.11 16:00 Chrobry Głogów

Uwaga: Podajemy planowe terminy meczów, które często ulegają zmianom, głównie z uwagi na transmisje telewizyjne. Serwis nie jest odpowiedzialny za te zmiany.

 Pełny terminarz >>

Informacje
- Wszelkie kopiowanie lub wykorzystywanie elementów graficznych oraz tekstów (częściowo lub w całości), znajdujących się na tej stronie, tylko za zgodą autora.
  - Najlepiej przeglądać w Mozilla Firefox, w rozdzielczości 1024 x 768 lub zbliżonej. Archiwum najlepiej przeglądać w Internet Explorer.



©Oficjalny serwis MKS Flota Świnoujście. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Webmaster Waldemar Mroczek.
Rok założenia 1999.