Aktualności
 - Strona główna
Trampkarze, orliki i żaki MKS Flota

Niedziela, 12 marca 2017
Miejski przegląd najmłodszych

Dziś w hali Gimnazjum Publicznego nr 3 na Warszowie odbył się I Turniej Młodych Talentów o Puchar Prezydenta Świnoujścia. Wzięło w nim udział 160 zawodników z sześciu świnoujskich klubów, podzielonych na trzy dwuletnie grupy wiekowe w przedziale 2004-09, z tym ze tylko w tej środkowej grupie (2006-07) reprezentowane były wszystkie kluby. Flotę, ze zmiennym szczęściem reprezentowały cztery drużyny kierowane przez Piotra Polarczyka i Krzysztofa Słowińskiego.

Jako pierwsi w szranki stanęli najmłodsi, czyli urodzeni w roku 2008 i młodsi, nie tylko chłopcy. W pierwszej kolejce nasz zespół pauzował (uczestniczyło w tej grupie 5 zespołów), a zaczął swój występ od porażki 0-1 z Fundacją Akademia Piłkarska Reissa Zachodniopomorskie (APR), prowadzoną przez Michała Protasewicza. Prawdziwy charakter nasi zawodnicy pokazali w drugim meczu przeciwko UKS Bałtyk Ferdinanda Chi Fona, kiedy ze stanu 0-1 wyprowadzili po dwóch bramkach Jana Wyralskiego na 2-1. Zwycięstwem 1-0 zakończył się także trzeci występ przeciwko UKS Czwórka-Albatros (trener Wojciech Kramarz). W tym spotkaniu zwycięską bramkę zdobył Jakub Trzeciak. I wreszcie w ostatnim meczu z Akademią Piłkarską Baltica Sebastiana Olszara, Marcina Adamskiego i Damiana Staniszewskiego pechowa porażka, gdy po niefortunnej interwencji naszego obrońcy piłka wpadła do naszej bramki, co dało Baltice zwycięstwo, spychając nasz zespół na trzecie miejsce. Gdyby ta bramka nie padła, turniej wygrałaby Flota.

Oto skład Floty: Oskar Saganowski, Kuba Trzeciak, Gerard Lewczuk, Kacper Mikiewicz, Aleksander Kosmalski, Miłosz Zakrzewski, Bartosz Słabosz, Kuba Masow, Jan Wyralski. Ostateczna kolejność: 1) Baltica, 2. APR, 3) Flota, 4) Bałtyk, 5) Czwórka-Albatros.

Najlepszym strzelcem tej grupy został Jan Wyralski (Flota)!

Co nie udało się najmłodszym w pełni wypaliło średniakom. W pięciu meczach zdobyli oni 13 punktów, remisując jedynie bezbramkowo z Balticą. Pozostałe mecze wygrali odpowiednio: 1-0 z Albatrosem (bramka Paweł Rewaj), 2-0 z Bałtykiem (Gabriela Trzybińska i Jakub Wieczorek), 2-0 z APR (Paweł Rewaj i Gabriela Trzybińska) oraz 1-0 z prowadzonym przez Gerarda Białka UKS Prawobrzeże (bramka Paweł Rewaj).

Skład: Damian Matalewski, Jakub Wieczorek, Marcel Maciejewski, Wojciech Łukacz, Oliwier Kozłowski, Oliwier Mrowca, Gabriela Trzybińska, Paweł Rewaj, Szymon Cellner, Marcel Graf, Paweł Bilski.

Kolejność: 1) Flota, 2) Albatros, 3) Baltuica, 4) APR, 5) Bałtyk, 6) Prawobrzeże. Najlepszy strzelec: Rajan Skwara (Baltica).

I wreszcie grupa najstarsza. Tu niestety obu naszym drużynom nie wyszło. Jedyne zwycięstwo odniosła Flota I nad Flotą II 2-0 (bramki Adam Stefaniak-Ostrouch i Igor Kamiński). Poza tym Flota I bezbramkowo zremisowała z Bałtykiem. Reszta meczów niestety przegrana bez zdobytego gola. Flota I z Prawobrzeżem 0-1 i z Balticą 0-3, natomiast Flota II przegrała z Bałtykiem 0-1, Prawobrzeżem 0-1 i Balticą 0-3.

Składy. Flota I: Hubert Wydra, Oliwier Szymański, Mateusz Słowiński, Igor Kamiński, Adam Stefaniak-Ostrouch, Nikodem Rusin, Tomasz Cellner, Piotr Biesiadziński, Marcin Sperkowski. Flota II: Adrian Ziemliński, Olaf Graf, Dawid Mizerkiewicz, Damian Rutkowski, Olivier Amani, Mateusz Krzyśków, Fabian Malazdra, Toscane Amani, Yevhen Zakharchuk.

Ostateczna kolejność: 1) Baltica, 2) Bałtyk, 3) Prawobrzeże, 4) Flota I, 5) Flota II. Najlepszy strzelec Olaf Wojtkiewicz (Baltica).

Mecze sędziowali Lech Nowak, Damian Staniszewki i Michał Protasewicz, opieka medyczna: Patryk Sadokierski. Nadzór nad całością sprawował zastępca prezydenta Paweł Sujka, wspomagany przez kilka osób.

Trzy najlepsze zespoły w każdej kategorii otrzymały od prezydenta pamiątkowe puchary, najlepsi strzelcy piłki ufundowane przez Mac Donald's Świnoujście, a wszyscy uczestnicy pamiątkowe medale. Mac Donald's ufundował także plecak dla najmłodszego zawodnika turnieju Bartosza Słabosza z Floty.

Waldemar Mroczek. Fot. Patrycja Słowińska

Niedziela, 12 lutego 2017
Najmłodsi pojechali do Trzebieży

W dniu wczorajszym grupa najmłoszych dzieci naszego klubu, tj. z grupy orlików i żaków wyjechała na sportowy obóz do Trzebieży.

Morski Klub Sportowy Flota serdecznie dziękuję państwu Patrycji i Krzysztofowi Słowińskim za zorganizowanie tego obozu i sprawowanie kierownictwa i opieki nad dziećmi podczas obozu.

Źródło: własne

Poniedziałek, 31 października 2016
Faworyzowana Vineta rozbita w Świnoujściu
Flota I - Vineta Wolin 6-2 (1-2)

1-0 Jakub Nowak 15
1-1 Vineta - 29
1-2 Vineta 35+2
2-2 bramka samobójcza 43
3-2 Jakub Nowak - 46
4-2 Mateusz Gudalewski - 52
5-2 Jakub Nowak - 55
6-2 bramka samobójcza - 58

Flota II: Jakub Malkiewicz (12. Hubert Wydra 36’), 15.Marcin Hapeńczuk, 21.Stanisław Juszczak, 16.Liam Maćkowski, 6.Miłosz Szypulski (13.Błażej Bigos 65’), 14.Grzegorz Garczyński, 7.Jakub Wiechecki, 22.Mateusz Gudalewski, 18.Joshua Maćkowski (17.Dawid Walczak 62’), 19.Jakub Nowak (kpt, 9.Krzysztof Augustyniak 60’), 6.Eryk Szychowski (8. Michał Rawdanowicz 4’, 10.Nikodem Szlaga 60’).
Nie grał: 4.Jakub Pepliński.

Źródło: własne

Poniedziałek, 31 października 2016
Kolejna wysoka porażka na zakończenie rundy jesiennej
Flota II - Fala II Międzyzdroje 0-12(0-4)

Bramki w 5, 16, 18, 21, 38, 39, 45, 48, 50, 54, 59, 63 minucie.

Flota II: 12.Katjan Jarmołkowicz (1.Adrian Ziemliński 55’), 5.Mateusz Słowiński, 6.Kacper Reut, 15.Igor Kamiński (7.Filip Stanny 59‘), 14.Dawid Tomf (8.Nikodem Rusin 27’, 3.Seweryn Świrski 54‘), 21.Alan Pruski (18.Piotr Biesiadziński 47’), 11.Jan Sobotkiewicz (kpt.), 22.Oliwier Szymański, 17.Kamil Bartoszewicz (2.Tomasz Cellner 51’), 2.Tomasz Cellner (10.Mateusz Koguciński 36’), 13.Marcin Sperkowski (16.Olaf Graf 56’).
Grali wszyscy zgłoszeni do tego meczu zawodnicy.

Źródło: własne

Poniedziałek, 24 października 2016
Flota I pewnie zwycięża w Brojcach
Wicher Brojce - Flota I 0-7 (0-4)

0-1 Miłosz Szypulski 12,
0-2 Miłosz Szypulski - 16 - rzut wolny
0-3 Joshua Maćkowski - 27 - rzut karny
0-4 Mateusz Gudalewski - 34
0-5 Joshua Maćkowski - 36
0-6 Mateusz Gudalewski - 47
0-7 Miłosz Szypulski - 49

Flota I: 1.Hubert Wydra (12.Jakub Malkiewicz 36’), 21.Nikodem Szlaga, 17.Grzegorz Garczyński (7.Eryk Szychowski 67’), 22.Patryk Wiewióra, 15.Miłosz Szypulski (9.Jakub Ziętek 57’). 20.Krzysztof Augustyniak (3.Bartosz Jankowski 43’), 13.Jakub Wiechecki (6.Jakub Pepliński 61’), 10.Mateusz Gudalewski (14.Jakub Walczak 50’), 11.Joshua Maćkowski, 19.Jakub Nowak (kpt.) (16.Michał Rawdanowicz 50’), 7.Eryk Szychowski (18.Błażej Bigos 50’).
Grali wszyscy zgłoszeni do tego meczu zawodnicy.

Źródło: własne

Poniedziałek, 24 października 2016
Wysoka porażka Floty II z Jantarem Dziwnów
Flota II - Jantar Dziwnów 0-14 (0-6)

Bramki w 8, 16. 20, 23, 27, 31, 38, 39, 41, 45, 53 z karnego, 57, 62 i 64 minucie.

Flota II: 12.Adrian Ziemliński (1.Bartłomiej Kimel 64’), 14.Mateusz Słowiński, 18.Kacper Reut, 9.Igor Kamiński, 5.Dawid Tomf (3.Seweryn Świrski 47‘), 7.Alan Pruski (15.Olaf Graf 45’), 17.Jan Sobotkiewicz (kpt.), 22.Oliwier Szymański, 4.Kamil Bartoszewicz, 2.Tomasz Cellner (8.Filip Stanny 59‘), 19.Mateusz Koguciński (11.Marcin Sperkowski 25‘, 6.Olivier Amani 64’).
Grali wszyscy zgłoszeni do tego meczu zawodnicy.

Źródło: własne

Niedziela, 16 października 2016
Pewne i wysokie zwycięstwo Floty I nad Regą
Flota I - Rega Trzebiatów 5-1 (2-0)

1-0 Mateusz Gudalewski - 26
2-0 Miłosz Szypulski - 28
3-0 Miłosz Szypulski - 38
4-0 Mateusz Gudalewski - 46
5-0 Patryk Wiewióra - 60
5-1 Grzegorz Garczyński - 70 samobójcza

Flota II: Hubert Wydra (12.Błażej Bigos 61’), 13.Marcin Hapeńczuk (21.Nikodem Szlaga 36’), 11.Stanisław Juszczak, 22.Liam Maćkowski (17.Krzysztof Augustyniak 36’), 9.Miłosz Szypulski (15.Damian Binkowski 65’), 10.Patryk Wiewióra (5.Krzysztof Kesterke 62’), 14.Grzegorz Garczyński, 16.Mateusz Gudalewski (19.Bartosz Jankowski 64’), 7.Joshua Maćkowski (2. Michał Rawdanowicz 51’), 18.Jakub Nowak (kpt), 6.Eryk Szychowski (8.Jakub Walczak 58’).
Grali wszyscy zgłoszeni do tego meczu zawodnicy.

Źródło: własne

Niedziela, 16 października 2016
Wysoka porażka młodszych w „wietrznym” Stuchowie
Korona Stuchowo - Flota II 11-0 (7-0)

Bramki w 3, 14, 18, 21, 24, 27, 32, 37, 40, 51, 66 minucie.

Flota II: 12.Adrian Ziemliński (1.Katjan Jarmołkowicz 36’), 5.Mateusz Słowiński, 14.Kacper Reut, 20.Igor Kamiński, 21.Oliwier Szymański, 18.Alan Pruski (22.Piotr Biesiadziński 60’), 3.Seweryn Świrski (9.Konrad Kusiński 45’), 13.Kamil Bartoszewicz, 15.Mateusz Koguciński (2.Olivier Amani 62’), 19.Tomasz Cellner (6.Mateusz Krzyśków 65’, 19.Tomasz Cellner 66’), 11.Marcin Sperkowski (4.Filip Stanny 50’).
Grali wszyscy zgłoszeni do tego meczu zawodnicy.

Źródło: własne

Poniedziałek, 10 października 2016
Wysoka porażka Floty I po fatalnej grze
Błękitni Trzygłów - Flota I 5-0 (1-0)


Bramki w 3, 37, 39, 48 i 51 minucie.

Flota I: 12. Jakub Malkiewicz – 10. Nikodem Szlaga, 20. Stanisław Juszczak (5. Bartosz Jankowski 45’), 15. Miłosz Szypulski, 3. Patryk Wiewióra – 17. Marcin Hapeńczuk (7. Jakub Walczak 53’), 6. Jakub Wiechecki, 13. Grzegorz Garczyński (18. Damian Binkowski 65’), 9. Liam Maćkowski) – 4. Mateusz Gudalewski (16. Michał Rawdanowicz 36’) (16. Krzysztof Kesterke 58’), 19. Joshua Maćkowski (kpt, 2.Jakub Ziętek 62’).
Nie grał: 25.Nikodem Andrysiak.

Źródło: własne

Poniedziałek, 10 października 2016
Kolejny gol młodszych trampkarzy
Flota II - Pionier Żarnowo 1-6 (1-3)

1-2 Tomasz Cellner - 18
Bramki dla Pioniera w 11, 16, 33, 39, 54 i 60 minucie.

Flota II: 12.Adrian Ziemliński – 18.Mateusz Słowiński, 21.Kacper Reut, 20.Igor Kamiński, 2.Dawid Tomf – 5.Alan Pruski (10.Piotr Biesiadziński 57’), 11.Jan Sobotkiewicz (kpt.), 13.Oliwier Szymański, 7.Kamil Bartoszewicz (3.Seweryn Świrski 57’), 8.Tomasz Cellner (6.Marcin Sperkowski 34’) (8.T.Cellner 36’) (9.Jakub Sienicki 66’) - 17.Mateusz Koguciński (6.Marcin Sperkowski 45’) (19.Filip Stanny 63’) (14.Konrad Kusiński 68’).
Grali wszyscy zgłoszeni do tego meczu zawodnicy.

Źródło: własne

Wtorek, 04 października 2016
Bezbramkowy remis Floty I w derbach z Falą Międzyzdroje
Flota I - Fala Międzyzdroje 0-0

Flota I: 12. Jakub Malkiewicz (1. Hubert Wydra 36’), 8. Nikodem Szlaga, 14. Stanisław Juszczak, 20. Miłosz Szypulski, 15. Patryk Wiewióra, 21. Marcin Hapeńczuk, 19. Jakub Wiechecki, 11. Grzegorz Garczyński, 22. Michał Rawdanowicz (9. Krzysztof Kesterke 47’), 2. Mateusz Gudalewski (3. Jakub Ziętek 60’), 11. Joshua Maćkowski.
Nie grali: 6.Bartosz Jankowski, 7.Krzysztof Augustyniak, 13.Błażej Bigos, 16.Dawid Walczak.

Źródło: własne

Wtorek, 04 października 2016
Flota II zdobywa kolejne dwie bramki
Flota II - Prawobrzeże 2-8 (1-4)

1-4 Katjan Jarmołkowicz - 28 - rzut karny
2-7 Mateusz Koguciński - 62
Bramki dla Prawobrzeża w 1, 9, 15, 16, 39, 41, 43 i 70 minucie.


Flota II: 1.Katjan Jarmołkowicz (12.Adrian Ziemliński 54’) – 4.Mateusz Słowiński (39.Seweryn Świrski 37’) (4.Mateusz Słowiński 42’), 42.Kacper Reut, 5.Igor Kamiński, 6.Dawid Tomf – 22.Alan Pruski (50.Olaf Brzoski 67’), 13.Jan Sobotkiewicz (kpt.), 32.Oliwier Szymański, 22.Kamil Bartoszewicz (11.Mateusz Koguciński 60’), 47.Tomasz Cellner - 25.Marcin Sperkowski (41.Olaf Graf 53’)
Nie grali: 48.Dawid Mizerkiewicz, 3.Jakub Sienicki

Źródło: własne

Środa, 28 września 2016
Wysokie zwycięstwo Floty I w Cerkwicy
Bizon Cerkwica Flota I 0-9 (0-3)

0-1 Jakub Nowak 14’,
0-2 Mateusz Gudalewski 24’
0-3 Michał Rawdanowicz 31’
0-4 Mateusz Gudalewski 44’
0-5 Mateusz Gudalewski 51’
0-6 Jakub Nowak 54’
0-7 Błażej Bigos 60’
0-8 Mateusz Gudalewski 62’
0-9 Joshua Maćkowski 69’

Flota I: 1.Jakub Malkiewicz (12. Hubert Wydra 36’) – 7.Nikodem Szlaga, 2.Patryk Wiewióra (22.Karol Kałużny 62’), 14.Krzysztof Augustyniak (5.Błażej Bigos 51’), 8.Dawid Walczak (19.Jakub Pepliński 66’) – 9.Joshua Maćkowski, 22. Karol Kałużny (4.Bartosz Jankowski 36’), 6.Grzegorz Garczyński, 13.Michał Rawdanowicz (16.Krzysztof Kesterke 43’) – 3.Jakub Nowak („kpt.”) ( 17.Damian Binkowski 69’), 10.Mateusz Gudalewski.
Nie grał: 20.Jakub Ziętek.

Przekonujące zwycięstwo odnieśli trampkarze Floty I w rozgrywanym w poniedziałek 26 września 2016 r. meczu w Cerkwicy z tamtejszym Bizonem. Zwycięstwo cieszy, tym bardziej, że do tej pory drużyna ta wygrała na wyjeździe tylko raz w swej krótkiej (rocznej) historii istnienia, gdy w poprzednim sezonie pokonała Gryfa Kamień Pomorski 7:0. Niestety gra drużyny Trenera Piotra Polarczyka pozostawiała wiele do życzenia. Młodsza od Floty I drużyna Bizona długi czas nie dawała się „rozstrzelać” a indolencja strzelecka piłkarzy Floty I była wręcz irytująca. Sytuacje masowo marnowali Gudalewski i Rawdanowicz, słabo i chaotycznie grała obrona, niemal kompletnie nie wykorzystywano gry prawą stroną. W efekcie do przerwy wynik brzmiał „tylko” 0-3, choć powinien być zdecydowanie wyższy. Ostra reprymenda w szatni, jaką otrzymali w przerwie zawodnicy od trenera, poskutkowała. Zespół zaczął grać mądrzej, rozciągnął grę, przeniósł część ciężaru gry na prawą stronę i w efekcie zaczęły się tworzyć kolejne bramkowe sytuacje. Forma strzelecka nadal nie była zbyt dobra, jednak skonstruowane po przerwie akcje były zdecydowanie płynniejsze, a to spowodowało, że i bramek padło dużo więcej, bo aż sześć. W efekcie Flota I po bardzo przeciętnym meczu wygrała z Bizonem 9-0, ale z taką grą z innymi, mocniejszymi, rywalami może mieć poważne problemy.

Trener Piotr Polarczyk: Mimo, że wygraliśmy dziś wysoko, był to nasz najsłabszy do tej pory mecz w sezonie 2016/17. Konieczność gry bez zawodników, będących w kadrze WLJ powoduje, że jakość obecnie grającej drużyny nie jest jeszcze najwyższa. Cieszę się, że nastrzelaliśmy bramek, ale dramatem jest to, ilu sytuacji nie wykorzystaliśmy. Niestety, drużyny nie da się zbudować nagle, na to potrzeba czasu, a my gramy ze sobą w obecnym składzie dopiero od 2 miesięcy i trudno oczekiwać by w tak krótkim czasie zespół funkcjonował bez zarzutów. Z pozytywów tego meczu; zadowolony jestem z postawy nowego chłopca w drużynie Grzegorza Garczyńskiego, który - gdy już trochę się ogra - powinien być pożyteczny dla drużyny. Na miarę oczekiwań zagrali też Nikodem Szlaga, który poczynił bardzo duże postępy oraz Joshua Maćkowski, nie schodzący poniżej dobrego poziomu i grający bardzo równo. Mankamenty to skuteczność przede wszystkim Mateusza Gudalewskiego, ale nad tym elementem można spokojnie popracować. Bardzo słabo jak na razie gra Michał Rawdanowicz, który trenuje z WLJ, a sprowadzony został z Prawobrzeża Świnoujście. Dziś wobec absencji Miłosza Szypulskiego, nie funkcjonowała też należycie linia obrony, ale ona jest praktycznie cała budowana od nowa, gdyż w kadrze WLJ znajduje się aż 4 defensywnych zawodników, którzy tworzyli tą formację rok temu czyli prawy obrońca Hapeńczuk, lewy obrońca Liam Maćkowski, stoper Juszczak, a także defensywny pomocnik Wiechecki oraz Miłosz Szypulski, który z konieczności grał stopera w poprzednich meczach Floty I i robił to bardzo dobrze. Podsumowując: wysokie zwycięstwo w meczu wyjazdowym cieszy, jednak przed drużyną mnóstwo pracy, by gra wyglądała tak, jak powinna.

Źródło: własne

Sobota, 24 września 2016
Fala II Międzyzdroje - Flota II 10-0 (7-0)

Bramki padły w 9, 11, 18, 19, 25, 32, 33, 37, 47 i 69 minucie.

Flota II: 1.Katjan Jarmołkowicz (12.Adrian Ziemliński 60’), 5.Mateusz Słowiński, 8.Kacper Reut (2.Seweryn Świrski 62’), 7.Igor Kamiński, 11.Toscane Amani (18.Dawid Tomf 7’), 21.Oliwier Szymański (20.Filip Stanny 66’), 2.Seweryn Świrski (kpt) (16.Dawid Mizerkiewicz 45’), 15.Jan Sobotkiewicz, 3.Kamil Bartoszewicz (10.Olivier Amani 66’), 17.Tomasz Cellner (9.Olaf Graf 50’), 4.Piotr Biesiadziński (13.Marcin Sperkowski 12’)
Nie grał: 19.Olaf Brzoski.

Źródło: własne

Sobota, 24 września 2016
Prawobrzeże - Flota II 6-2 (3-1)

0-1 Kamil Bartoszewicz - 17
6-2 Kamil Bartoszewicz - 69
Bramki dla Prawobrzeża w 20, 29, 35, 44, 55, 64 minucie.

Flota II: 1.Katjan Jarmołkowicz (12.Adrian Ziemliński 63’), 22.Mateusz Słowiński, 11.Kacper Reut, 6.Igor Kamiński, 4.Dawid Tomf, 13.Alan Pruski (25.Marcin Sperkowski 43’) (42.Olivier Amani 61’), 39.Seweryn Świrski (kpt), 3.Jan Sobotkiewicz, 47.Kamil Bartoszewicz, 50.Tomasz Cellner (51.Filip Stanny 32’) (50.Tomasz Cellner 36’), 43.Piotr Biesiadziński (13.Alan Pruski 60’).
Nie grali: 48.Mateusz Krzyśków, 32.Olaf Brzoski.

Mecz rozegrano 21 wrzesnia 2016. Źródło: własne

Piątek, 23 września 2016
Festyn sportowy żaków i orlików

W niedzielę, 18 września od godziny 11.00 do godziny 15.00 na obiekcie sportowym Ośrodka Sportu i Rekreacji "Wyspiarz" przy ulicy Jana Matejki 17a odbył się festyn sportowy zorganizowany przez państwa Patrycję i Krzysztofa Słowińskich dla najmłodszych zawodników z drużyny żaków i orlików Morskiego Klubu Sportowego Flota Świnoujście. Oficjalnego otwarcia festynu dokonał zastępca prezydenta Paweł Sujka z prezesem klubu Leszkiem Zakrzewskim i Patrycją Słowińską, pełniącą funkcję skarbnika klubu. Przed rozpoczęciem festynu, w ramach niespodzianki dla zawodników, wręczone zostały przez państwa Bolimowskich stroje treningowe ufundowane przez firmę Eko-Wyspa z nadrukiem wykonanym przez firmę Color Copy. Następnie dzieci wręczyły trenerowi laurki i odśpiewały Sto lat z okazji urodzin obchodzonych w tym dniu. Była to wielka niespodzianka zorganizowana przy pomocy rodziców. W ramach festynu rozegrano wewnętrzny mecz Orlików i Żaków, sztafetę w workach , przeciąganie liny. Finałowym punktem festynu był mecz dzieci przeciwko rodzicom. W przerwach pomiędzy konkurencjami odbywał się poczęstunek ciast upieczonych przez mamy naszych milusińskich oraz gril obsługiwany przez pana Romana Kempę. Na zakończenie festynu wszystkie dzieci zostały obdarowane upominkami , za które serdecznie dziękujemy firmom: TT line, Gas System, Unity Line, Euro Cash, McDonald’s, Złota Rybka- Roman Kempa , Ubezpieczyciel - Kamila Maciejewska. W imieniu Morskiego Klubu Sportowego Flota dziękujemy za pomoc okazaną w trakcie trwania festynu panom Markowi Trzeciakowi, Romanowi Kempie, Dariuszowi Bielskiemu oraz wszystkim rodzicom i dziadkom dzieci.

Źródło: własne. Fot. Patrycja Słowińska

Poniedziałek, 19 września 2016
Młodsi trampkarze przegrali w Dziwnowie
Jantar Dziwnów - Flota II 11-0 (4-0)

Bramki padły w 4, 10, 15, 31, 41, 43, 47, 60, 62, 67 i 70 minucie.

Flota II: 1. Katjan Jarmołkowicz (12.Adrian Ziemliński 36’), 10. Mateusz Słowiński, 22. Kacper Reut, 6. Jan Sobotkiewicz, 5. Dawid Tomf, 2. Alan Pruski (21. Jakub Sienicki 51’), 15. Seweryn Świrski (kpt, 14. Konrad Kusiński 63’), 13. Oliwier Szymański, 18.Piotr Biesiadziński (3. Olaf Brzoski 65’), 20.Tomasz Cellner (4. Filip Stanny 22’, 19.Dawid Mizerkiewicz 51’), 7.Marcin Sperkowski (9.Mateusz Krzyśków 45’).
Grali wszyscy powołani na mecz.

Kolejnej porażki doznali trampkarze Floty II Świnoujście. Tym razem mali Wyspiarze ulegli Jantarowi Dziwnów 0-11. W pierwszej połowie spotkania Jantar szybko zdobył trzy bramki. Na czwartą musiał czekać bardzo długo, bowiem bramka ta padła dopiero na 4 minuty przed końcem pierwszej części spotkania. W przerwie konieczna była zmiana bramkarza we Flocie II. Kontuzji doznał bowiem podstawowy bramkarz Katjan Jarmołkowicz, którego zastąpił młodszy od Jarmołkowicza o dwa lata Adrian Ziemliński i mimo, że starał się bardzo, nie ustrzegł się błędów, po których padały bramki dla Jantara. Trzeba jednak oddać młodziutkiemu bramkarzowi Floty II, że obronił rzut karny, a to zawsze dla bramkarza duży sukces. Kolejny mecz Flota II zagra już w środę 21.09.2016 r. Będzie to derbowy pojedynek dwóch drużyn ze Świnoujścia, gdyż rywalem będzie Prawobrzeże. Mecz odbędzie się w dzielnicy Warszów, a więc gospodarzem spotkania będą piłkarze Prawobrzeża.

Trener Piotr Polarczyk: Mimo kolejnej wysokiej porażki nie będę krytykował swoich chłopców, ponieważ grali na tyle, na ile potrafili. Znów niestety nie ominęły nas absencje. Przede wszystkim odczuwalny był brak stopera Igora Kamińskiego, który nie doszedł jeszcze do siebie po przeziębieniu. W pomocy przydałby się Bartosz Kamiński, ale on niestety do piłki wróci najwcześniej w lutym 2017 roku, gdyż – podobnie jak podstawowi obrońcy Bartosz Manikowski i Damian Rutkowski – ma poważne problemy z kolanami. Nie zostali zgłoszeni jeszcze do rozgrywek trzej nowi chłopcy, chory jest Olaf Serafin, nadal kontuzję leczy napastnik Mateusz Koguciński, a więc tych absencji jest niemało. Ci, którzy grali dziś zaprezentowali się bardzo poprawnie, a różnica między moją drużyną, a rywalami to przede wszystkim warunki fizyczne i szybkość, których to elementów moi mali podopieczni na razie jeszcze nie zniwelują. Ale spokojnie! Jeszcze przegrywamy, ale już niedługo będziemy sprawiać niespodzianki, a realizowany od roku projekt będzie przynosił efekty w kolejnych sezonach. Na razie „maluchy” mają grać, dostawać lekcje, wyciągać z nich wnioski i uczyć się kolejnych elementów piłkarskiego rzemiosła. Za dzisiejszy mecz chciałem wyróżnić Mateusza Słowińskiego, który zagrał z ogromną ambicją i był według mnie najlepszym piłkarzem na boisku w barwach Floty II. Na słowa uznania zasłużył też cały blok defensywny, który z konieczności gra na razie w bardzo eksperymentalnych ustawieniach i radzi sobie nadzwyczaj dobrze.

Źródło własne

Sobota, 17 września 2016
Kolejna porażka trampkarzy Floty I w meczu wyjazdowym
Polonia Płoty - Flota I 3-1 (2-0)

3-1 Dawid Walczak 58’ – rzut wolny.
Bramki dla Polonii w 2, 9 i 41 minucie.

Flota I: 12. Hubert Wydra (1.Jakub Malkiewicz 36’), 13.Nikodem Szlaga, 11.Miłosz Szypulski, 21.Patryk Wiewióra, 19.Dawid Walczak, 14. Jakub Nowak (kpt), 16.Krzysztof Augustyniak, 2.Joshua Maćkowski, 6.Michał Rawdanowicz (3.Krzysztof Kesterke 39’), 22.Eryk Szychowski (15.Błażej Bigos 27’, 9.Bartosz Jankowski 55'), 17.Mateusz Gudalewski.
Nie grali: 8. Karol Kałużny, 20.Kacper Kobylański, 5.Jakub Pepliński.

Znów bez choćby jednego punktu wrócili z meczu wyjazdowego starsi trampkarze Floty Świnoujście, którzy ulegli w Płotach tamtejszej Polonii 1-3. Mecz rozgrywany był na głównej płycie boiska Polonii, której stan jest znakomity. To bez wątpienia jedna z najlepszych płyt w naszym województwie. Flota fatalnie weszła w mecz, tracąc bramkę już w 2 minucie meczu, kiedy to cofniętą na 18 metr piłkę pięknym strzałem zakończył kapitan Polonii oznaczony numerem 10 i Hubert Wydra musiał po raz pierwszy wyciągać piłkę z siatki. Po 9 minutach było już 2-0 i znów na listę strzelców wpisał się kapitan gospodarzy. Od tego momentu „opiekę” nad nr 10 z Polonii przejął słynący z walki i mocnego charakteru Krzysztof Augustyniak i… mecz się wyrównał. Odcięty od podań kapitan Polonii, nierzadko ostro traktowany przez Augustyniaka, nie mógł sobie poradzić z obrońcą Floty. Niestety do poziomu kolegi z drużyny nie dostosowali się inni, szczególnie grający w ofensywie piłkarze Floty. Wiele było chaosu w poczynaniach ofensywnych, bardzo bierni byli boczni pomocnicy oraz groźny zazwyczaj Mateusz Gudalewski. Na domiar złego już po 27 minutach boisko musiał opuścić strzelec dwóch bramek przed tygodniem ze Spartą Gryfice - Eryk Szychowski, który w jednym ze starć z obrońcami Polonii doznał groźnie wyglądającego urazu kolana. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i gospodarze zeszli na przerwę z dwubramkową przewagą.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, Flota wciąż nie mogła odnaleźć formy sprzed tygodnia, a Polonia będąc coraz bliżej celu grała spokojnie kontrolując mecz. W 41 minucie jedyny błąd w kryciu popełnił Augustyniak, który nieczysto trafił w piłkę po jednej z interwencji, a na to tylko czekał kapitan Polonii, który wymanewrował prawego obrońcę Floty Nikodema Szlagę, następnie bramkarza Jakuba Malkiewicza i niemal wszedł do bramki Floty zdobywając 3. swoją i 3. dla Polonii bramkę w tym meczu. Gdy wydawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty Flota niespodziewanie stanęła przed szansą by nie przegrać tego meczu. W 58 minucie dzięki błędowi arbitra, który nakazał grę z rzutu wolnego gdy bramkarz Polonii ustawiał mur, Dawid Walczak zdobył bramkę dla Floty. Dwie minuty później powinno być już 2-3. Mateusz Gudalewski wystartował do wstrzelonej na połowę Polonii piłki i zamiast lobować wybiegającego z bramki bramkarza gospodarzy, zawahał się i zwycięsko z tego pojedynku wyszedł bramkarz Polonii, łapiąc piłkę niemal na linii pola karnego. W 67 minucie kolejny rzut wolny dla Floty, tym razem za interwencję bramkarza Polonii poza polem karnym. Niestety tym razem Dawid Walczak nie trafił już w bramkę, a 5 minut później sędzia zakończył spotkanie, które Flota ostatecznie przegrała 1-3, będąc z przekroju meczu drużyną wyraźnie słabszą od gospodarzy Polonii Płoty.

Trener Piotr Polarczyk: Myślałem, że mecz z Diego nie może się powtórzyć. Tymczasem w Płotach zagraliśmy jeszcze słabiej niż w Gryficach. Znów - podobnie jak w Gryficach - „załatwił nas„ jeden zawodnik. 7 bramek, które straciliśmy na wyjazdach zdobyło tylko dwóch piłkarzy!!! Nie potrafimy zapobiec takim sytuacjom i to jest mocno niepokojące. Uczulałem chłopców, że ważne będą pierwsze minuty, że trzeba dobrze wejść w mecz, by nie zostać postawionym w sytuacji, w której od początku odrabiamy straty, tym bardziej, że gramy przecież na obcym terenie, gdzie zawsze gra się trudniej niż na własnym boisku. Niestety po 10 minutach było 0-2. Oczywiście taki wynik - szczególnie w piłce młodzieżowej - można spokojnie odrobić, niestety my nie mieliśmy dziś wiary i woli odwrócenia niekorzystnego wyniku. Mam do chłopców dużo pretensji o ten mecz, szczególnie do tych grających w formacjach ofensywnych, gdyż zabrakło tam przede wszystkim zaangażowania, chęci gry, woli walki, a to cechy niezbędne by osiągnąć coś w piłce. Przez tą bierną postawę z przodu, obrońcy nie mieli gdzie zagrać wyprowadzanych z naszej strefy piłek, co generowało straty i napędzało rywala. Gdyby cała drużyna walczyła tak jak Krzysiek Augustyniak, który poza jednym błędem skutecznie wyłączył z gry najgroźniejszego piłkarza gospodarzy, byłbym spokojny o końcowy wynik. Mimo straconych 3 bramek trudno też mieć pretensje do dość poprawnie grającej formacji obronnej. Przegraliśmy, bo nie mieliśmy dziś argumentów w ofensywie na postraszenie rywala. Same stałe fragmenty Dawida Walczaka to za mało, by myśleć o zdobyciu punktów, nawet na poziomie trampkarzy. Na usprawiedliwienie powiem tylko, że ta drużyna grała dopiero drugi mecz w takim sładzie, gdyż trzon drużyny z poprzedniego sezonu, dziś gra w wojewódzkiej lidze juniorów. Oczywiste jest zatem, że potrzeba czasu, by wszystko zatrybiło. Aby tak się stało, w grę musi się jednak angażować cała drużyna, a dziś niestety tego zabrakło. Mam nadzieję, że w kolejnym meczu - znów wyjazdowym - w Cerkwicy, odwrócimy w końcu złą passę meczów wyjazdowych i przywieziemy do Świnoujścia jakieś punkty.

tg

Poniedziałek, 12 września 2016
Pierwsze punkty Floty I po bardzo dobrym meczu
Flota I - Sparta Gryfice 4-2 (1-0)

1-0 Mateusz Gudalewski 1’,
1-1 Sparta 39’,
2-1 Eryk Szychowski 45’,
2-2 Sparta 49’,
3-2 Eryk Szychowski 57’,
4-2 Mateusz Gudalewski 66’.

Flota I: 1.Jakub Malkiewicz (12.Hubert Wydra 57’) – 4.Nikodem Szlaga, 23.Miłosz Szypulski, 6.Patryk Wiewióra, 8.Dawid Walczak – 21. Jakub Nowak („kpt.”), 2.Bartosz Jankowski (13.Krzysztof Augustyniak 15’), 11.Joshua Maćkowski, 25. Michał Rawdanowicz (9.Eryk Szychowski 39’) (3. Jakub Pepliński 69’) – 9. Eryk Szychowski (22.Błażej Bigos 24’) (10. Krzysztof Kesterke 55’) 17.Mateusz Gudalewski (5.Kacper Smolij 68’).
Nie grał: 8.Karol Kałużny..

Po inauguracyjnej porażce w Gryficach z Diego, tym razem starszej grupie trampkarzy Floty przyszło się zmierzyć z inną gryficką drużyną o dużo większych tradycjach od Diego, czyli Spartą. Mimo absencji aż 6 piłkarzy, z których 5 musiało pojechać na mecz do Stargardu, gdzie swe spotkanie rozgrywała Wojewódzka Ligaj Juniorów Starszych, a jeden – Kacper Chmiel – nadal boryka się z kontuzją kolana, Flota zdobyła komplet punktów, prezentując się dużo lepiej niż przed tygodniem. Już w 1 minucie meczu Mateusz Gudalewski przytomnie wykorzystał niezdecydowanie obrońców Sparty i zdobył prowadzenie dla Floty. Po zdobytej szybko bramce Flota nie spuściła z tonu i szukała kolejnych okazji do podwyższenia wyniku. W 14 minucie Jakub Nowak wykończył piękną akcję całego zespołu, jednak piłka po odbiciu się od słupka przeleciała przez całą bramkę i wyszła w pole. Gdy wydawało się, że kolejne bramki dla Floty to tylko kwestia czasu, ze snu obudziła się Sparta i od 20 minuty spotkania zaczęła mocno dominować, tworząc kilka bardzo groźnych okazji do wyrównania. Konsekwentnie i mądrze broniąca się Flota nie pozwoliła sobie strzelić gola i do przerwy utrzymało się skromne 1-0 dla gospodarzy. Po przerwie nadal przeważała Sparta, czego efektem była wyrównująca bramka. Szczególne zagrożenie spartanie stwarzali po stałych fragmentach gry i to z takiej właśnie sytuacji zdobyli pierwszą, wyrównującą bramkę. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niefrasobliwość bramkarza Jakuba Malkiewicza wykorzystał napastnik Sparty pakując z 3 metrów głową piłkę do siatki Floty. Wyrównująca bramka podrażniła Flotę, która wróciła do dobrej gry prezentowanej przez 20-25 minut pierwszej połowy. Bardzo trafioną okazała się zmiana, którą przeprowadził trener Polarczyk w 39 minucie, gdy za lekko kontuzjowanego Michała Rawdanowicza wszedł malutki Eryk Szychowski. To właśnie „Mały” 6 minut po wejściu na boisko strzelił swą pierwszą bramkę w tym meczu, wyprowadzając Flotę na prowadzenie 2-1. Niestety 4 minuty później było już 2-2. Znów po dośrodkowaniu z lewej strony od bramki Floty nastąpiło nieporozumienie bramkarza Jakuba Malkiewicza z obrońcami i z prezentu tego skorzystał piłkarz Sparty wyrównując stan meczu. Wyspiarze nie zamierzali jednak tego dnia podarować choćby punktu gościom z Gryfic i ruszyli do falowych ataków. W tej fazie gry Flota osiągnęła ogromną przewagę. Świetnie w obronie grali Miłosz Szypulski i Patryk Wiewióra, którzy pewnymi interwencjami wprowadzali wiele spokoju do gry Floty. W 57 minucie Flota znów objęła prowadzenie. Tym razem piękna akcja Floty kończy się podaniem bardzo pracowitego kapitana Floty Jakuba Nowaka, a malutki Eryk Szychowski precyzyjnym strzałem w długi róg nie daje szans bramkarzowi Sparty. 3-2 i Flota nadal w natarciu. Po jednym z takich ataków obrońcy Sparty wybijają piłkę na rzut rożny. Z narożnika boiska bardzo dobrze dośrodkowuje Dawid Walczak, a Mateusz Gudalewski kapitalnym strzałem umieszcza piłkę pod poprzeczką bramki Sparty podwyższając wynik na 4-2. Była to 66 minuta meczu. To jeszcze nie był koniec emocji, gdyż minutę po bramce Gudalewskiego przed szansą skompletowania klasycznego „hattricka” stanął Eryk Szychowski, który minimalnie chybił po strzale z 16 metra. Sędziujący to spotkanie Lech Nowak doliczył 2 minuty do regulaminowego czasu gry, po czym zakończył spotkanie. Flota zasłużenie pokonała Spartę 4-2 będąc drużyną lepszą z przekroju całego spotkania. A już w piątek 16.09.2016 starsi trampkarze Floty rozegrają kolejny mecz ligowy. Tym razem pojadą do Płot, gdzie zmierzą siły z tamtejszą Polonią. Początek meczu o godz. 18:00

Trener Piotr Polarczyk: Mimo aż 6 absencji mój zespół zagrał dziś dużo lepiej niż w Gryficach. Przede wszystkim dziś graliśmy w piłkę, a nie kopaliśmy na oślep. Poza tym podjęliśmy walkę, a tego w Gryficach bardzo brakowało. Widać było, że chłopcy chcą zmazać plamę z Gryfic za wszelką cenę. Momentami aż miło było patrzeć, jak 13-14 letni ludzie rozgrywają swoje akcje. Jestem bardzo zadowolony z moich chłopców. Wykonali kawał dobrej roboty. Bramki, które strzelili rywale, wynikały tym razem z indywidualnych błędów Kuby Malkiewicza, ale takie błędy mają prawo się przytrafiać na poziomie trampkarzy. Za dzisiejszy mecz chciałbym przede wszystkim wyróżnić grającą w eksperymentalnym ustawieniu formację obronną czyli Nikodema Szlagę, Miłka Szypulskiego, który z konieczności pełnił rolę stopera i wywiązał się z niej znakomicie!!!, Patryka Wiewiórę, który zagrał wyśmienity mecz oraz Dawida Walczaka. Bardzo dobre zawody rozegrał też Krzysiek Augustyniak, który wszedł w trudnym momencie, za nie czującego się najlepiej Bartka Jankowskiego. Bardzo dużo pracy wykonali Jakub Nowak i Joshua Maćkowski,będący motorami akcji ofensywnych naszej drużyny. W formacji ofensywnej klasą dla siebie był Eryk Szychowski, ale i Mateusz Gudalewski zagrał dziś dużo lepiej niż przed tygodniem w Gryficach, czego efektem były dwie zdobyte przez niego bramki.

Źródło: własne

Poniedziałek, 12 września 2016
Wysoka porażka w pierwszym meczu na własnym terenie
Flota II - Korona Stuchowo 0-13 (0-3)

Bramki padły w 2, 23, 17, 39, 41, 43, 52, 54, 56, 59, 66 z karnego, 67 i 68.

Flota II: 1.Katjan Jarmołkowicz (12.Adrian Ziemliński 55’) – 19.Mateusz Słowiński, 15.Kacper Reut, 4.Igor Kamiński, 8.Mateusz Krzyśków (9.Dawid Tomf 17’)(10.Dawid Mizerkiewicz 57’) – 20.Alan Pruski (3.Jakub Sienicki 60’), 11.Jan Sobotkiewicz, 21.Oliwier Szymański, 2.Bartosz Kamiński (5.Tomasz Cellner 60’), 4.Tomasz Cellner (14.Piotr Biesiadziński 36’) (18.Filip Stanny 64’), 20.Mateusz Koguciński, 13.Marcin Sperkowski (18. Filip Stanny 24’) (13.Marcin Sperkowski 36’) (6.Olaf Graf 55’)
Nie grających nie było.

Nie udał się młodszym trampkarzom Floty pierwszy mecz na własnym boisku w sezonie 2016/2017. Dla chłopców z Floty II oraz ich rywali, Korony Stuchowo ogromną atrakcją była możliwość zagrania tego meczu na głównej płycie Stadionu Miejskiego, gdzie niedawno odbył się mecz Polska-Niemcy U-20, a gdzie jeszcze 2 lata temu swoje mecze rozgrywała I-ligowa Flota Świnoujście. Niestety młodzi Flociarze ulegli starszym i rosłym kolegom ze Stuchowa aż 0-13, choć do przerwy przegrywali tylko 0-3 prezentując bardzo dobrą i konsekwentną grę. Po przerwie zabrakło już tej konsekwencji, gdyż zabrakło sił, co silniejszy fizycznie rywal bezlitośnie wykorzystał strzelając aż 10 goli. Kolejny mecz Flota II rozegra w niedzielę 18.09.2016 r. w Dziwnowie, gdzie zmierzy się z tamtejszym Jantarem. Początek meczu o godzinie 11:00

Trener Piotr Polarczyk:Po dobrym występie przed tygodniem w Żarnowie, tym razem moi podopieczni zagrali słabiej, szczególnie w drugiej połowie meczu i zostali za to bezlitośnie ukarani. Niestety przed tym meczem znów nie ominęły nas problemy kadrowe. Z gry we Flocie zrezygnował wybrany tydzień temu kapitanem drużyny Rafał Jończyk, a ciężkiej kontuzji nabawił się bardzo dobrze grający przed tygodniem w Żarnowie Mateusz Koguciński, który jest wyłączony z gry na kilka tygodni. Dodatkowo nadal nie grają Bartosz Manikowski i Damian Rutkowski, a więc podstawowi obrońcy, dlatego też – wobec decyzji Jończyka - niemal cała obrona musiała zostać stworzona na nowo, a by zaczęła funkcjonować niestety potrzeba czasu, choć do tej pory ta nowo stworzona defensywa funkcjonuje nad wyraz dobrze z czego się bardzo cieszę. Na tym etapie pracy z Flotą II wynik nie może mieć zbyt dużego znaczenia, gdyż ta grupa chłopców dopiero uczy się gry na pełnowymiarowym boisku, a efekty tej pracy nie przyjdą szybciej jak za rok, gdy rywale będą porównywalni wiekowo, a drużyna ta będzie już znała podstawowe elementy gry w piłkę na pełnowymiarowym boisku. Dlatego mimo wysokiej porażki, z dzisiejszego meczu jestem umiarkowanie zadowolony, gdyż – szczególnie do przerwy – moi mali podopieczni realizowali bardzo dobrze zadania, które otrzymali ode mnie. Później zabrakło sił i starsi oraz silniejsi fizycznie rywale to wykorzystali, a moje maluszki oddały mecz, nie będąc w stanie przeciwstawić się sile rywala. Ale nie było źle. Przegraliśmy trochę za wysoko, ale też nie ma powodów do dramatyzowania, bo gra tej drużyny momentami wygląda już całkiem nieźle, szczególnie w formacji obronnej.

Źródło: własne

Poniedziałek, 05 września 2016
Koszmarne błędy przyczyną porażki
Diego Gryfice - Flota I 4-2 (1-0)


2-1 Mateusz Bylewski 49’,
4-2 Mateusz Gudalewski 70’,
Bramki dla Diego w 12, 47, 53 i 61 minucie.

Flota I: 1.Jakub Malkiewicz, 15.Nikodem Szlaga, 14.Stanisław Juszczak, 8.Dawid Walczak (3.Patryk Wiewióra 36’), 16.Joshua Maćkowski, 22.Jakub Wiechecki, 10.Kacper Chmiel (4.Eryk Szychowski 10’), 21. Mateusz Bylewski, 11.Michał Rawdanowicz (5.Błażej Bigos 54’), 13. Jakub Nowak („kpt.”), 17.Mateusz Gudalewski.
Nie grali: 12.Hubert Wydra, 9.Krzysztof Kesterke, 18.Kacper Smolij, 20.Krzysztof Augustyniak.

W niedzielę 04.09.2016 r. meczem z Diego Gryfice zainaugurowała rozgrywki sezonu 2016/2017 starsza drużyna trampkarzy Floty. Niestety nie był to udany występ podopiecznych trenera Piotra Polarczyka, którzy bezdyskusyjnie polegli bardzo przeciętnym gospodarzom 2-4. Wszystkie bramki dla gospodarzy zdobył zawodnik z numerem 12, ale najgorsze jest to, że 3 z nich zdobył po podaniach od piłkarzy Floty!!! W drużynie Floty wyraźnie brakowało obrońców Marcina Hapeńczuka i Liama Maćkowskiego, którzy nie mogli grać, ponieważ dzień wcześniej wystąpili w meczu Wojewódzkiej Ligi Juniorów przeciwko Stali Szczecin. Dodatkowo już w 10 minucie odnowiła się kontuzja Kacprowi Chmielowi i konieczna była zmiana, a to pokrzyżowało drużynie Floty plany w ofensywie, gdzie Kacper Chmiel miał być kluczowym ogniwem w konstruowaniu akcji. Bardzo słabe zawody rozegrali doświadczeni zawodnicy Floty, na których trener Polarczyk chce opierać grę tej drużyny. Nerwowo i niedokładnie grał stoper Stanisław Juszczak, kompletnie nieudany mecz zaliczył Dawid Walczak, bardzo słaby mecz rozegrał Jakub Wiechecki, bezproduktywny i mało aktywny był bramkostrzelny dotąd Mateusz Gudalewski, a i lider drugiej linii Mateusz Bylewski nie grał na swym normalnym poziomie, zaliczając wiele strat. Początek meczu to lekka przewaga Floty i sytuacja Jakuba Nowaka, który jednak oddał zbyt słaby strzał i bramkarz Diego nie miał kłopotów z jego obroną. Diego schowane broniło się całym zespołem od czasu do czasu chaotycznie atakując głównie po dalekich wybiciach piłki ze strefy obronnej. Po jednym z takich wybić pierwszy z licznych w tym meczu błędów popełniła obrona Floty i zawodnik z nr 12 znalazł się sam na sam z Jakubem Malkiewiczem. Tym razem piękną paradą obronną ręką z opresji wyszedł jeszcze dobrze dysponowany tego dnia Malkiewicz, jednak w dalszej części meczu był już bezradny gdy jego koledzy z drużyny dosłownie „obsługiwali” podaniami zawodnika z numerem 12 w drużynie Diego. Do przerwy utrzymał się wynik 1-0, choć Diego mogło strzelić w tej fazie meczu więcej bramek, gdyż wspomniany wyżej zawodnik nr 12 bezkarnie hasał sobie między obrońcami Floty, będąc praktycznie jedynym zawodnikiem Diego, który atakował bramkę Floty. Po przerwie Flota zaczęła grać troszkę lepiej, spokojniej, dokładniej. Efektem dwie sytuacje Eryka Szychowskiego. Najpierw tuż po rozpoczęci drugiej połowy meczu wyszedł sam na sam, jednak spychany przez wracającego obrońcę Diego oddał zbyt słaby strzał. Następnie w 39 minucie ten sam zawodnik pięknym strzałem z 18 metrów „sprawdził” bramkarza Diego, który zo ogromnymi problemami szczęśliwie sparował piłkę na poprzeczkę. Cóż jednak z tego, że aktywny Szychowski próbował zmienić niekorzystny bieg wydarzeń, skoro obrońcy Wyspiarzy nadal z uporem ułatwiali koledze z numerem 12 w barwach Diego poprawianie dorobku strzeleckiego w tym meczu. W 47 minucie piłkarz ten skorzystał z kuriozalnego błędu Stanisława Juszczaka, który zamiast spokojnie odegrać piłkę do Jakuba Malkiewicza, podał ją piłkarzowi Diego, ten wyszedł sam na sam i skierował piłkę obok bezradnego Malkiewicza. Nadzieja na odwrócenie losów meczu została przywrócona w 49 minucie, gdy zupełnie niegroźny strzał Bylewskiego z dużej odległości zaskoczył bramkarza Diego - nota bene najsłabszego piłkarza w barwach gospodarzy. Dwie minuty później powinno być 3-1 dla Diego, jednak piłkarz z numerem 12 nie trafił do pustej już bramki, wcześniej ośmieszając obronę Floty. Co nie udało się w 51, udało się numerowi 12 dwie minuty później. Tym razem piłkarz ten dosłownie „zatańczył” z pięcioma piłkarzami Floty, wszedł w pole karne i z 3 metrów nie dał szans Malkiewiczowi, choć ten próbował jeszcze odbić niezbyt precyzyjny strzał. To nie był koniec „dramatu” w wykonaniu Floty. W 61 minucie wprowadzony po przerwie Błażej Bigos odegrał piłkę do Jakuba Malkiewicza tak niedokładnie i lekko, że piłkę bez żadnego problemu przejął zawodnik z numerem 12 i dokończył dzieła zniszczenia Floty. W ostatniej minucie meczu Flota zerwała się jeszcze do jednego ataku. Po bardzo składnej i jedynej ładnej akcji całej drużyny, piękną bramkę na otarcie łez strzelił Mateusz Gudalewski.

Trener Piotr Polarczyk: Gram w piłkę prawie 30 lat, ale takiej ilości błędów w wykonaniu jednej drużyny, która dosłownie „pomagała” wygrać rywalowi nie widziałem dawno. Niestety wygląda na to, że niektórzy zawodnicy uwierzyli już, że są najlepsi i kolejnych rywali będą ogrywali bez wysiłku. Jeśli rywal walczy dosłownie wręcz, musimy przeciwstawić taką samą siłę, walkę. Nie da się bowiem grać bez kontaktu, gdy rywal walczy „na śmierć i życie”, nie odpuszczając żadnej piłki. Mam nadzieję, że mecz ten to „zimny prysznic” na rozgrzane głowy mojej drużyny i że chłopcy z lekcji tej wyciągną konstruktywne wnioski. Z przykrością muszę przyznać, że był to najsłabszy mecz mojej drużyny Floty I, od pierwszego w ogóle meczu ligowego, w którym prowadziłem tą drużynę czyli porażki 0-7 przed rokiem na inaugurację poprzedniego sezonu z Pionierem Żarnowo. Szkoda straconych punktów również dlatego, że rywal był bardzo przeciętny, bez większych piłkarskich argumentów, z prostymi środkami do osiągnięcia celu czyli tzw. „laga na aferę” i nr 12 w ataku startujący do każdej piłki. Dziś na nas to wystarczyło i to jest przykre. Gdybyśmy wykazali minimum konsekwencji, troszkę zaangażowania, minimum „piłkarskiego cwaniactwa” i mniej marudzenia, to spokojnie wygralibyśmy ten mecz! Wierzę, że więcej nie zagramy tak słabo jak dziś. Pozytywy dzisiejszego meczu to postawa Jakuba Malkiewicza w bramce, ambitnego Nikodema Szlagi, jedynego obrońcy, który wygrał większość pojedynków z rywalami i wejście nowego chłopca Patryka Wiewióry, który wykazał dużą ochotę do gry.

Źródło: własne

Poniedziałek, 05 września 2016
Deszczowa inauguracja sezonu trampkarzy Floty II
Pionier Żarnowo - Flota II 7-0 (3-0)

Bramki padły w 1, 16 (obie z rzutów wolnych), 24, 44, 51, 55 i 60 minucie.

Flota II: 12.Katjan Jarmołkowicz (1.Adrian Ziemliński 60’), 8.Alan Pruski (22.Mateusz Krzyśków 63’), 15.Kacper Reut, 10.Igor Kamiński, 7.Rafał Jończyk (kpt), 9.Mateusz Słowiński, 5.Dawid Tomf (17.Oliwier Szymański 61’), 21.Jan Sobotkiewicz, 13.Bartosz Kamiński (14.Marcin Sperkowski 30’) (3.Piotr Biesiadziński 66’), 4.Tomasz Cellner (2.Jakub Sienicki 51’) (11.Filip Stanny 66’), 20.Mateusz Koguciński.
Nie grających nie było.

Pierwszy mecz sezonu 2016/2017 młodsza drużyna trampkarzy Floty rozegrała – podobnie jak przed rokiem - w Żarnowie z tamtejszym Pionierem i znów - tak jak rok temu - Flota II musiała grać w fatalnych warunkach atmosferycznych, przy gęsto padającym deszczu na bardzo nierównej murawie. Nie zmieniło się zatem miejsce inauguracji, rywal, pogoda, stan murawy, natomiast zmianie uległ obraz gry i to wyrażnie! Rok temu Pionier nie dał „maluszkom” z Floty II szans gromiąc ich aż 15-0. Tym razem mecz wyglądał już zupełnie inaczej i gdyby mali „Flociarze” uniknęli indywidualnych, niepotrzebnych błędów, mogło być bardzo różnie. Mecz rozpoczął się bardzo nieszczęśliwie dla Floty II. Już pierwsza akcja meczu zakończyła się bramką dla Pioniera. Kontrowersyjny rzut wolny po rzekomym faulu obrońcy w odległości około 30 metrów od bramki Floty II został zamieniony na bramkę po wyraźnym błędzie bramkarza Katjana Jarmołkowicza, który jak sam przyznał, że źle ustawił się do tego uderzenia, bo nie spodziewał się strzału aż z takiej odległości. Niestety w 16 minucie bardzo dobrze broniący Jarmołkowicz popełnia niemal identyczny błąd i robi się 2-0 dla gospodarzy. Trzecia bramka dla Pioniera padła w 24 minucie. Kolejny mocny strzał z dystansu tym razem pięknie obronił Jarmołkowicz, ale wobec dobitki był już bezradny. 8 minut później Flota przeprowadziła najładniejszą akcję meczu. W polu karnym faulowany był Alan Pruski i sędzia wskazał na 11 metr od bramki. Niestety sam poszkodowany nie wykorzystał rzutu karnego, strzelając niemal w środek bramki i bramkarz Pioniera bez trudu obronił ten strzał. Do przerwy 3-0.
Po przerwie silniejszy fizycznie Pionier zaczął mocniej dyktować warunki, a mali piłkarze Floty pomału opadali z sił w tych trudnych warunkach atmosferycznych, stąd przewaga gospodarzy robiła się coraz większa. Flota II, mimo braku sił, nadal broniła się jednak bardzo mądrze, próbując co jakiś czas „postraszyć” Pioniera akcjami zaczepnymi, w których brylował bardzo dobrze grający w tym meczu Mateusz Koguciński. Pionier strzelił Flocie II jeszcze 4 bramki, ale wrażenie jakie pozostawiła po sobie młodziutka Flota II było bardzo pozytywne, a nielicznie zgromadzeni widzowie z uznaniem wypowiadali się o ambitnej i walczącej do ostatnich sił drużynie ze Świnoujścia.

Trener Piotr Polarczyk: Bałem się tego meczu, ponieważ moja młodsza drużyna była mocno rozbita i nie przejawiała dotychczas chęci zmiany niekorzystnego wizerunku drużyny. Brakowało w niej ambicji, chęci zwyciężania, stawiania się rywalom, dlatego dziś przed meczem postanowiłem mocno zmobilizować moją drużynę inaczej niż zwykle, łapiąc się ostatniej szansy na zmianę mentalności tej drużyny. Powiedziałem im więc po męsku o tym, że bez pracy nie będzie efektów, ale jak powalczą wszyscy razem, osiągać będą krok po kroczku coraz lepsze wyniki i przyjdą efekty ich pacy. Ta szczera, męska rozmowa zaprocentowała tak, że sam nie bardzo mogłem w to uwierzyć. Zespół od początku do końca meczu grał bardzo ambitnie, walczył niesamowicie aż miło było popatrzeć na to jak ci młodsi o kilka lat od rywali chłopcy „zasuwają” po boisku. Oczywiście nie ustrzegliśmy się błędów. Katjan nie powinien przepuścić dwóch pierwszych bramek i doskonale o tym wie. Najważniejsze jest, że przyszedł w przerwie, przeprosił mnie i kolegów, zebrał się i bronił nadal coraz lepiej, stając się jedną z czołowych postaci tego meczu z naszej strony. Reszta drużyny również zasłużyła na pochwały. Kilkanaście pułapek ofsajdowych, w które wpuściliśmy rywali, to efekt świetnej współpracy stoperów Igora Kamińskiego i Kacpra Reuta, którzy grali ze sobą po raz pierwszy w takim ustawieniu w meczu ligowym, gdyż wobec kontuzji Seweryna Świrskego i Bartosza Manikowskiego nie miałem innego wyjścia jak przestawić Kacpra do środka obrony. W ataku niesamowitą pracę wykonywał bardzo aktywny Mateusz Koguciński… Generalnie cała drużyna grała dziś bardzo dobrze i to mimo bardzo ciężkich warunków pogodowych oraz stanu boiska, które wyjątkowo nam nie służyło, gdyż na co dzień gramy i trenujemy na boisku o kompletnie innej nawierzchni. Dziękuję chłopcom za dzisiejszy mecz podkreślając to o czym powiedziałem przed meczem: „W piłce nożnej czasami nawet za porażkę można dostać pochwały”. Oby tak dalej, a w końcu zdobędziemy nie tylko bramkę, ale i punkty w co bardzo wierzę po dzisiejszym meczu!

Źródło: własne

Poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Terminarze trampkarskich drużyn Floty

Flota I:

Kolejka 1 - 04-09-2016 Nd. godz. 16:30
Diego Gryfice - FLOTA I ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 2 - 11-09-2016 Nd. godz. 14:00
FLOTA I ŚWINOUJŚCIE - Sparta Gryfice

Kolejka 3 - 16-09-2016 Pt. godz. 18:00
Polonia Płoty - FLOTA I ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 4 - 26-09-2016 Po. godz. 17:00
Bizon Cerkwica - FLOTA I ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 5 - 02-10-2016 Nd. godz. 12:30
FLOTA I ŚWINOUJŚCIE - Fala Międzydroje

Kolejka 6 - 09-10-2016 Nd. godz.10:00
Błękitni Trzygłów - FLOTA I ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 7 - 15-10-2016 So. godz. 10:00
FLOTA I ŚWINOUJŚCIE - Rega Trzebiatów

Kolejka 8 - 23-10-2016 Nd. godz.10:00
Wicher Brojce - FLOTA I ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 9 - 30-10-2016 Nd. godz. 14:30
FLOTA I ŚWINOUJŚCIE - Vineta Wolin

Flota II:

Kolejka 1 - 04-09-2016 Nd. godz. 10:30
Pionier Żarnowo - FLOTA II ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 2 - 11-09-2016 Nd. godz. 11:00
FLOTA II ŚWINOUJŚCIE - Korona Stuchowo

Kolejka 3 - 18-09-2016 Nd. godz. 11:00
Jantar Dziwnów - FLOTA II ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 10 - 21-09-2016 Pt. godz. 18:15
Prawobrzeże Świnoujście - FLOTA II ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 4 - 23-09-2016 Pt. godz. 16:30
Fala II Międzyzdroje - FLOTA II ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 5 - 02-10-2016 Nd. godz.10:00
FLOTA II ŚWINOUJŚCIE - Prawobrzeże Świnoujście

Kolejka 6 - 09-10-2016 Nd. godz.15:00
FLOTA II ŚWINOUJŚCIE - Pionier Żarnowo

Kolejka 7 - 14-10-2016 Pt. godz. 15:00
Korona Stuchowo - FLOTA II ŚWINOUJŚCIE

Kolejka 8 - 23-10-2016 Nd. godz.15:00
FLOTA II ŚWINOUJŚCIE - Jantar Dziwnów

Kolejka 9 - 29-10-2016 Nd. godz.10:00
FLOTA II ŚWINOUJŚCIE - Fala II Międzyzdroje


Poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Ostatni test Floty I przed startem rozgrywek ligowych
Flota I - Orzeł Łoźnica 9-1 (5-0)

1-0 Mateusz Bylewski 1’
2-0 Joshua Maćkowski 6’
3-0 Stanisław Juszczak 22’
4-0 Joshua Maćkowski 31’- rzut karny
5-0 Mateusz Bylewski 35’
6-0 Jakub Wiechecki 36’-rzut karny
7-0 Mateusz Bylewski 49’
7-1 Orzeł Łoźnica 60’
8-1 Joshua Maćkowski 66’
9-1 Liam Maćkowski 70’

Flota I: .12.Jakub Malkiewicz (1.Hubert Wydra 36’) – 23.Marcin Hapeńczuk (2.Nikodem Szlaga 36’), 6.Stanisław Juszczak (10. Jakub Pepliński 57’), 5.Liam Maćkowski (13.Kacper Smolij 36’) – 22. Miłosz Szypulski ( 11.Krzysztof Kesterke 36’), 7.Jakub Wiechecki (22.Miłosz Szypulski 65’), 20.Kacper Chmiel (9.Dawid Walczak 36’), 25. Mateusz Bylewski (21.Joshua Maćkowski 65’), 8.Michał Rawdanowicz (5.Liam Maćkowski 65’) – 3. Jakub Nowak („kpt.”), (4.Eryk Szychowski 36’), 21.Joshua Maćkowski (19.Błażej Bigos 36’)(3.Jakub Nowak 65’).

Sędziował: Paweł Stanik

W poniedziałkowe przedpołudnie trampkarze Floty I rozegrali ostatni sparing przed rozpoczęciem rozgrywek sezonu 2016/17. Rywalem Wyspiarzy był Orzeł Łoźnica, z którym drużyny trampkarzy Floty regularnie spotykają się w meczach sparingowych. Do tej pory wyższość - głównie nad młodszą drużyną Floty - wykazywali piłkarze Orła, jednak tym razem zdecydowane zwycięstwo odniosła Flota. Od początku meczu ogromną przewagę uzyskał nasz zespół i niemal przez cały mecz "siedział" na połowie rywali. Orzeł w zasadzie miał tylko jedną okazję do zdobycia bramki i po serii błędów sytuację tą wykorzystał. Co ciekawe, gola dla Orła strzelił piłkarz Floty Krzysztof Augustyniak, który wraz z Nikodemem Buśko oraz w drugiej części bramkarzem Jakubem Malkiewiczem grali w barwach Orła, gdyż piłkarzy z Łoźnicy przyjechało na mecz tylko 11 i aby wyrównać troszkę siły, trenerzy Marek Wolański i Piotr Polarczyk zdecydowali o zasileniu drużyny Orła kilkoma piłkarzami Floty. Mecz zakończył się wynikiem 9-1 dla Floty, ale bramek mogło być zdecydowanie więcej, jednak piłkarze Floty I czują jeszcze trochę wakacyjny czas i taką też formę zademonstrowali w ofensywie, beztrosko marnując kilkanaście dogodnych sytuacji. Z pewnością był to najbardziej wiarygodny test Floty I, która już w niedzielę 04 wreśnia roku rozpocznie sezon 2016/17, kiedy to w Gryficach zmierzy się z tamtejszą Akademią Piłkarską Diego, która dwa lata temu wygrała gryficką grupę trampkarzy, a w poprzednim sezonie była piąta.

Trener Piotr Polarczyk: Spośród rozegranych latem sparingów, mecz z Orłem Łoźnica był najważniejszym i najbardziej wiarygodnym testem dla mojej starszej drużyny. Wcześniejsze mecze z juniorami lub z Flotą II miały na celu sprawdzenie pewnych - eksperymentalnych - ustawień lub też graliśmy bez siódemki włączonej do kadry WLJ. Tym razem nie zabrakło nikogo z podstawowych zawodników i miało to duże przełożenie na obraz meczu. Zdominowaliśmy rywala od początku meczu i mimo przeprowadzenia przeze mnie aż 7 zmian w przerwie meczu, w jego drugiej odsłonie obraz nie uległ zmianie, co bardzo mnie cieszy w perspektywie pierwszego meczu w sezonie w Gryficach z Diego. Oczywiście są jeszcze mankamenty, jednak są to drobnostki, które możemy szybko wyeliminować i nie jest to na dziś żaden problem. Problemem jest natomiast to, że dziś dowiedziałem się, iż bracia Joshua i Liam Maćkowscy muszą wrócić do Wielkiej Brytanii i - co zrozumiałe - nie będą mogli u nas grać. Fakt ten bardzo komplikuje mi sprawę, gdyż na tych dwóch chłopcach chciałem oprzeć grę mojej drużyny. Szkoda, że muszą wyjechać, bo obaj to bardzo fajni chłopcy i bardzo dobrzy piłkarze. Ze swej strony i w imieniu drużyny chciałem im tu - na stronie Floty Świnoujście - bardzo podziękować za spędzony w moich drużynach czas. Zarówno Joshua jak i Liam to chłopcy, których szkolenie jest czystą przyjemnością.


Źródło: własne

Czwartek, 25 sierpnia 2016
Kolejny sparing dwóch drużyn trampkarzy
Flota I - Flota II 19-1 (16-0)

Bramki zdobyli: 1-0 Jakub Nowak 1’, 2-0 Mateusz Gudalewski 2’, 3-0 Mateusz Bylewski 3’, 4-0 Mateusz Bylewski 6’, 5-0 Liam Maćkowski 8’, 6-0 Mateusz Gudalewski 9’, 7-0 Jakub Nowak 10’, 8-0 Mateusz Bylewski 14’, 9-0 Mateusz Bylewski 16’, 10-0 Mateusz Gudalewski 17’, 11-0 Mateusz Bylewski 20’, 12-0 Mateusz Bylewski 22’, 13-0 Liam Maćkowski 28’, 14-0 Mateusz Gudalewski 30’, 15-0 Kacper Chmiel 31’, 16-0 Joshua Maćkowski 35’, 17-0 Eryk Szychowski 52’, 17-1 Alan Pruski 65’, 19-0 Kacper Smolij 65’, 20-0 Karol Kałużny 70’.

Flota I: .1. Jakub Malkiewicz (12. Hubert Wydra 36’), Krzysztof Augustyniak, 5. Nikodem Szlaga (20. Kacper Chmiel 57’), 14. Liam Maćkowski (WLJ, 5. Dawid Walczak 36’), 22. Miłosz Szypulski (WLJ, 17. Krzysztof Kesterke 36’), 6. Patryk Wiewióra, 20. Kacper Chmiel (19. Karol Kałużny 36’), 9. Joshua Maćkowski, 16. Mateusz Bylewski (WLJ, 4. Kacper Smolij 36’) – 13. Jakub Nowak (kapitan drużyny), (7. Mateusz Gudalewski 57’), 7. Mateusz Gudalewski (18. Eryk Szychowski 36’).

Flota II Adrian Ziemliński (Bartłomiej Kimel 36’) (Katjan Jarmołkowicz 60’), Damian Rutkowski (Alan Pruski 62’), Seweryn Świrski, Rafał Jończyk (T. Cellner 59’), Alan Pruski (Konrad Kusiński 36), Mateusz Słowiński, Jakub Sienicki (Filip Stanny 36’), Jan Sobotkiewicz (kapitan drużyny, Mateusz Koguciński 55’), Oliwier Szymański, Tomasz Cellner (Kacper Czysiewski 36’), Mateusz Koguciński (Marcin Sperkowski 36’).

Sędziował: Piotr Polarczyk

Kolejny sparing rozegrały ze sobą w poniedziałek dwie drużyny trampkarzy. Kolejny raz wyższość wykazali starsi zawodnicy, jednak tym razem ich młodsi koledzy kilkakrotnie zagrozili bramce Floty I i zdobyli nawet jedną bramkę, a nie mieli już wzmocnień z pierwszej drużyny czy z chłopców będących w kadrze WLJ. W meczu rozegranym w tradycyjnym dystansie czasowym (2*35 minut) końcowy wynik brzmiał 19-1, jednak podkreślić należy, że tym razem druga drużyna Floty w drugiej połowie meczu pozytywnie zaskoczyła i przegrała ją zaledwie 1-3. Po raz kolejny trener Piotr Polarczyk sprawdzał w meczu pewne warianty gry, tym samym sparing ten był bardzo pożyteczny i potrzebny dla obu trampkarskich ekip Floty, które już za kilkanaście dni rozpoczną sezon 2016/17.

Źródło: własne

Poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Nietypowy sprawdzian Trampkarzy Floty II Świnoujście
Flota II Świnoujście - Kadra dziewcząt U-13 Dolnośląskiego ZPN 0-2 (0-2)

Flota II: 12. Katjan Jarmołkowicz (1. Bartłomiej Kimel 36’), 22. Damian Rutkowski (20. Oliwier Szymański 36’), 13. Kacper Reut, 15. Jan Sobotkiewicz, kapitan drużyny ( 5. T. Cellner 52’ ), 7. Mateusz Koguciński (3.Seweryn Świrski 36’), 9. Alan Pruski (6. Jakub Sienicki 36’) (22. Damian Rutkowski 52’), 11. Mateusz Słowiński (2. Konrad Kusiński 36’)( 11. Mateusz Słowiński 52’), 16. Rafał Jończyk, 14. Dawid Tomf (21. Olaf Graf 16’) (9. Alan Pruski 62’), 10. Marcin Sperkowski ( 8. Filip Stanny 36’) (7. Mateusz Koguciński 48’), 5. T. Cellner (17. Gabriela Trzybińska 36’).

Sędziował: Lech Nowak

Dość niespodziewana propozycja rozegrania sparingu z dziewczynkami reprezentującymi Dolnośląski Związek Piłki Nożnej spowodowała, że sparing między dwoma drużynami trampkarzy Floty został odwołany, by można było rozegrać to nietypowe spotkanie. Kadra dziewcząt U-13 DZPN przebywa na obozie w Międzyzdrojach i stąd taka propozycja, gdyż nie jest łatwo znaleźć w naszym regionie odpowiedniego sparingpartnera dla dziewczynek z tej kategorii wiekowej. Młode adeptki piłki nożnej pokazały swym kolegom ze Świnoujścia, że dziewczęta też potrafią walczyć i grać w piłkę. Zwycięstwo 2-0 drużyny dziewcząt było najmniejszym wymiarem kary dla bardzo słabo grającej w tym meczu Floty II. Wynik ustalony został już do przerwy. Jedyne usprawiedliwienie słabej postawy Floty II to konieczność grania na ograniczonym boisku, na mniejsze bramki ustawione na linii pola bramkowego. Kolejny sparing Flota II rozegra ze swymi kolegami trampkarzami z Floty I w poniedziałek 22 sierpnia 2016 r. o godz. 10:00.


Piotr Polarczyk

Strona poświęcona najmłodszym piłkarzom Floty
© Oficjalny serwis MKS Flota Świnoujście. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Webmaster Waldemar Mroczek.